Wróć do katalogu

to taka melancholijna historia...

..........

buffy119, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nienawidził tego momentu z całego serca. Nicole była taka piękna. Jej brązowe oczy świdrowały go ze smutkiem i namiętnością. Wpił si,ę w jej usta, pragną jeszcze choć przez chwilę poczuć to słodkie zapomnienie. Odsunął się od niej. Jego serce zabiło w geście sprzeciwu. Odruchowo chwycił wyciągniętą w swoim kierunku dłoń. Bał się, że nie będzie miał siły jej puścić. Ale musiał ją w sobie znaleźć. Patrzał w te oczy i czuł, że mięknie od środka. Nie ,mógł tego ciągnąć ani sekundy dłużej. Dean kręcił się po podjeździe, udając, że sprawdza stan lusterek w impali. Sam odwrócił się do niej plecami i ruszył przed siebie. Wsiadł do auta i zatrzasną za sobą drzwiczki. Dean usiadł po stronie kierowcy. Zapalił silnik. Impala wyrwała się do przodu, niczym złaknione pędu zwierzę.

-Zajechało Titanikiem- skwitował Dean- Co to miało być?

Sam zignorował impertynencję brata.

-Wiesz, co mam na myśli, ten melodramat, który odstawiłeś tam na schodach- ciągnął- to było wzruszające, tak na nią patrzyłeś, zupełnie, jakbyście widzieli się po raz ostatni…

Westchnął tylko, udając, że nie załapał aluzji.

-A czy ta cała historia nie jest jednym, wielkim melodramatem?

-Do czego pijesz?- Spytał Dean z lekka zbity z tropu.

-Dwóch braci traci matkę, a

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych