Tu i ówdzie
Krótko o Jadźce.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Zaczniemy od tego, że wstępu nie ma, a jego nędzną namiastką jest próba wytłumaczenia jego braku. Proszę się nie śmiać, toż to wymaga rozpaczy – dzieci dwudziestego pierwszego wieku nie potrafią zwięźle opowiedzieć historii, mimo że codziennie układają się przed telewizorem i zjadając tony bardzo niezdrowego jedzenia oglądają Atomówki z niezwykle rozbudowaną fabułą i oczywiście początkiem. Przejdźmy do rzeczy. Otóż mając dość płaczliwych opowiadań o samobójstwach, zabójstwach, strzelaninach, pchnięciach, bójkach i wreszcie o miłości, Wesoła Jagna wybiera się na spacer, aby ochłonąć po telenoweli zawierającej właśnie takie nieprzyjemne i niepotrzebne incydenty. Powolnym krokiem przemierza uliczki przepełnione zapachami osób wracających z meczów (codziennie są finały, toteż postarajmy się współczuć Wesołej Jagience), zmierzając ku Niczemu. Od tej małej mieściny dzieli ją zaledwie kilka kilometrów, a lubi to miejsce choćby ze względu na tabliczkę – czasem przyjemnie jest stanąć przed nią i nie robić absolutnie nic. Jak to w podobnych historiach bywa, na drodze do Niczego czekały na Radosną Jagienkę różne okropne zasadzki zastawione przez Złego Drwala, wziętego prosto z baśni o Czerwonym Kapturku (zastawione zasadzki oznaczały brak zasadzek). Weźmy pod uwagę, że Wesoła Jagna z bajki całkowicie nieautoryzowanej „Tu i ówdzie” jest przeciwieństwem wszystkich Jagienek, jakie znacie, z czego wynika, że jest strachliwa, chuderlawa, nieporadna i nawet nie pocieszna. Przeraziłaby się okropnie, gdyby na jej drodze stanął Perfidny Drwal z gumową kaczką w ręku. (O, przepraszam, zapomniałam się z tą kaczką). Ten Okropny Osobnik miał tak straszliwą historię, że sama bałabym się zgłębiać jej kuluary. W każdym razie, Zły Drwal przygotował zasadzki i tego się trzymamy. Radosna Jagienka stwierdziła, że przez pół drogi do Niczego nic się działo, toteż zaczęła się bać. Zazwyczaj kiedy stawia się pierwsze kroki na tej leśnej ścieżce, grzyby-purchawki zaczynają eksplodować, z drzew spadają liany zrobione z kawałków starej bielizny, wokół nóg oplatają się nitki do czyszczenia zębów, a twarz jest atakowana przez stada latających kosmetyczek. Wszystko to jest chytrze i sprytnie zaplanowane przez Super-Leśnika pracującego w konspiracji z Okropnym Drwalem. Nie ma to specjalnego celu, ale kiedy ludziom dorosłym zaczyna się nudzić, robią bardzo różne rzeczy, tylko niekiedy ciekawe. Po raz kolejny wracając do tematu, Wesoła Jagienka postanowiła sobie w duchu, że lekko dotknie (co powinniśmy uznać za ciężkie pobicie) tego, kto ją nazwał tak, jak została tu przedstawiona. Na razie jednak oddała się męczącej czynności oddawania się myśleniu. Starała się znaleźć jakieś rozwiązanie z tej nieco kłopotliwej sytuacji, więc postanowiła nie robić nic. Wkrótce i tak Perfidny Drwal znajdzie ją i odprowadzi widząc tak żałosny widok. Przynajmniej taką miała nadzieję. Po kilku minutach siedzenia na głazie obleganym przez śliczne żyjątka Radosna Jagienka postanowiła odwiedzić swoją babcię mieszkającą niedaleko leśnej ścieżki. Stwierdziła, że to dość kiepskie rozwiązanie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Katchn
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…