Wróć do katalogu

Uczucia poza kontrolą

Historia o dziewczynie, która nie miała szczęścia w miłości. Znajduję ją tam gdzie by się zupełnie nie spodziewała

klausia103, opublikowano , 6 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Smutna Emily wróciła do domu. Po tym jak z wielką nie chęciął zjadł zupę udała się do swojego pokoju na piętrze. Rzuciwszy plecak na ziemię położyła się na łóżku i mówiła do siebie: -To jest bez sensu chłopak, który mi się podobna tak naprawdę woli inną i to jeszcze moją koleżankę, dlaczego Bóg nie mógł zrobić tak żeby zaraz po urodzeniu dopasować dwie osoby do siebie na całe życie... Po około godzinie tych rozmyślań Emily zabrała się do odrabiania zadań domowych i przygotowywania się do testu z fizyki. Wiedziała że będzie on trudny, więc dużo czasu poświęciła na przygotowanie się do niego. Uczyła się do późnego wieczora po czym z książką na twarzy usnęła. Śniło jej się jak jej kolega Piter uśmiecha się do niej i podchodzi z bukietem kwiatów, pyta się czy zostanie jego dziewczyną po czym ona się zgadza, a on całuje ją. Wtedy Emily się budzi, a raczej budzi ją budzik. Lekko zaspana ubiera się, je śniadanie i idzie do szkoły. Cały ten czas myśli o swoim śnie. -Jeszcze wczoraj dowiedziałam się, że nie mam szans u chłopaka, który mi się podoba, a dziś śnił mi się Piter zwykły kolega, o którym nie myślałam pod tym kontem... eh to pewnie tylko głupi sen. Lekko zdyszana Emily weszła do szatni gdzie jak zawsze przywiatali ją chłopcy, po czym udała się do ławki gdzie siedziała jej koleżanka Ada, przebrała się porozmawiała chwilę z nią po czym w drzwiach ukazała się koleżanka, która kilka dni temu obraziła Emily obelgami i kłamstwami w jej stronę. Najgorsze było to że nie miała odwagi powiedzieć jej tego prosto w twarz tylko napisała jej wiadomość na facebook’u. Emily postanowiła nie zniżać się do jej poziomu i nie zwracała na nią uwagi, tylko w duszy strasznie się cieszyła gdy inne koleżanki znające sytuację wygarnęły jej wszystko i kazały się odczepić. Wtedy stała się też dziwna rzecz: Piter chłopak który śnił jej się tej nocy zaczął krzyczeć na Kate dlaczego używa taki słów w stosunku do mnie że powinna się wstydzić i tak dalej. Wtedy Emily przypomniał się ten sen, ale uznała, że to zwykły zbieg okoliczności, ale nie mniej jednak zrobiło się jej bardzo miło, że stanął w jej obronie. Przez cały dzień Kate nie odzywała się już do nikogo. Na kolejnej lekcji Emily dowiedziała się, że jej były chłopak chodzi z inną dziewczyną. Pomimo tego, że to ona z nim zerwała, bo nie poświęcał jej w ogóle czasu, było jej troche przykro, bo wciąż go lubiła. Było to dość nie typowe uczucie. Luck był jej pierwszym chłopakiem, nie było to zupełnie na poważnie, ale Emily darzyła go pewną sympatią. Chodzili razem tylko dwa…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych