Wróć do katalogu

--[urywki]--

przewaznie smsowa forma

ArtX, opublikowano , 3 min czytania, 3,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

--[urywki]-- szare piękne oczy patrzą na mnie z góry, lubię to spojrzenie jest pełne ciepła pozytywnych uczuć. kiedy tak na mnie patrzy czuje się jak naładowany, jakbym odpoczywał cala wieczność i teraz dopiero się zbudził ze snu... a przez ten cały czas śnił tylko o nich...

------------[ ]------------

mów do mnie, mów do mnie... docierał do niego szept jego ukochanej... brzmiał jak śpiew niebiańskich słowików... odwrócił głowę otworzył powieki... przed nim spała miłość jego życia... powolutku oddychała, uśmiech zdradzał dobry sen... może wzywała go do swojej jaźni? zamknął oczy, objął ja, i mocno o niej pomyślał... zapadł się w odmęty snu... powoli z mgły zauważył niewyraźny zarys jej nagiego ciała... po chwili przed nim w całej okazałości pośród błękitu nieba i śnieżnej bieli obłoków ukazała się ta za którą bez wątpienia oddałby życie jeśli zaszłaby taka potrzeba, ta z która związał się na dobre i złe... leżała teraz na dywanie usnutym z kawałków chmur... przeskoczył do niej... spała szeptając: mów do mnie, mów do mnie jeszcze...

------------[ ]------------

spacerowalibyśmy w świetle księżyca po ciepłym, jeszcze gorącym piasku południowych mórz... fale pieściłyby nasze stopy a gwieździste niebo przysłuchiwałoby się naszym czułym szepta... trzymałbym Cię za rękę... nie mógłbym oderwać wzroku od Twych srebrnych oczu... w bladym świetle…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych