W barze
zainspirowane utworem "Piano Man" Billy'ego Joela
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Siedzę przy barze. Światła migocą a z tła rozlega się gwar i znajome melodie, przywodzące na myśl zastępy wspomnień. To już tyle się ich nazbierało, że szkoda nawet liczyć. Chciałoby się zaśpiewać, wykrzyczeć razem z wszystkimi dokoła, że czerwone jak cegła są likiery przy szybie, a nic innego nie ma znaczenia, kiedy w tle leci Metallica, że dziwny jest ten świat tylko w szeroko niklowanym barze. Tylko barman jakiś zmęczony, pewnie to trzecia nocka z rzędu. Obok mnie siedzą zapuszczony w równoległe światy Smutny Tom i wiecznie uśmiechnięta Niewielka Misia. Oni tu byli przede mną i będą też po mnie. To się rozumie samo przez siebie, bo nigdzie indziej nie musza być. On pracuje tylko od poniedziałku do środy jako felietonista w gazecie z promocjami supermarketów a ona dzieci już wychowała, zresztą siedzą pewnie gdzieś tam z tyłu. Ale nie pijemy, siedzimy i słuchamy. Mamy miny jak zabici, dzielni bohaterowie. Kolejne melodie rozbrzmiewają jak marsze pogrzebowe. Zapewne i dziś jest szklana pogoda a Jenny siedzi słuchając Kasi Kowalskiej, choć teraz to pewnie zastąpiła ją Ewa Farna. “Podaj nam puste pokale, przyjacielu”, bo pić możemy tylko powietrze. Smutny Tom miał być wyśmienitym pisarzem, wydać kilka książek, zdobyć nagrody i sławę. W zamian uzyskał ciężkostrawność i zgagę. Niewielka Misia zawsze chciała być gwiazdą estrady. O jaki miała głos! Cała sala w podziwie otwierała usta, niczym te przysłowiowe karpie. Nie pamiętam nawet już tych zachwytów tak wyraźnie, ale sam wstawałem klaskając pewnie jak najgłośniej. Z tym, że miała słabość do przystojnych chłopców i jej dzieci nie mają tego samego
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Tygrys44
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…