Wróć do katalogu

W każdym momencie wszystko się moze zmienić(odc.1)

Początek opowieści o młodej dziewczynie imieniem Katarzyna. Czarna owca, którą zmienia okrutny los.

Babka_jo, opublikowano , 5 min czytania, 3,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

-Kaśka schodź na śniadanie! –ryknęła mama z dołu i zaraz zamknęły się za nią drzwi. Ojciec już dawno w pracy, w domu została tylko jego matka. Ona pewnie jak zawsze siedzi w swoim pokoju i stara się nikomu nie przeszkadzać. Kaśka szybko wcisnęła na siebie obcisłe biodrówki. Dziś ma fizykę, a wiadomo, ze facet jest jak każdy. Wystarczy troszkę poruszać tyłkiem, nachylić dekolcik i piąteczka sama wpada do dziennika niczym deszcz w brzydkie popołudnie. Do tego założyła bluzkę odsłaniającą w całości jej kolczyk w pępku w kształcie zawiniętego węża, dekolt omal nie odsłaniał jej stanika, który i tak nie grzeszył przepychem. Jeszcze tylko makijaż, torba na ramię, śniadanko pieskowi i już była na drodze. Z daleka widziała Baśkę. Poznaje ją zawsze po wielkim tatuażu przez całe ramie i brzuch. Zaraz dojdzie do nich Gośka i we trzy wejdą do szkolnej szatni, gdzie niejeden głupi chłopaczek się za nimi obejrzy i rzuci komentarzem w stylu „cześć lacha!”. W szatni zadanie od Sylwii. Naiwna uczennica, ale dobrze. Gdyby nie ona, to większość klasy by zginęła. Pierwsza lekcja to niemiecki. Baba znowu zacznie się rzucać o ciuchy i tak zleci połowa lekcji. No i czwarta lekcja fizyka. Przy samych drzwiach Stożek obrzucił wzrokiem Kaśkę i jej koleżanki, dokładnie oglądając odkryte części ciała. -Jeleń do odpowiedzi –Kaśka wstała i podeszła do nauczyciela doświadczonym krokiem, który wprawiał w zachwyt całą męską część klasy. Dziewczyna nachyliła się tak, że nauczyciel chcąc nie chcąc mógł zobaczyć to, co pod nią posiadała i podając zeszyt wykrzywiła twarz w figlarnym uśmiechu. -Czy ma Pan jakieś zarzuty, co do mojej oceny? -Nie mam żadnych –Stożek wpisał wielką piątkę do dziennika i rozpoczął wykładanie lekcji, co chwile spoglądając na trio klasowe, skąpo ubrane. Kolejną lekcją był znienawidzony wf. -Słuchajcie, jakoś tak dawno nie kłóciłyśmy się z naszą panią wuefistką, co dziewczynki? –Gośka i Baśka zauważyły ten bardzo znany błysk w oku i już wiedziały, ze ich przyjaciółka ma pomysł na świetną zabawę. Gdy rozległ się dzwonek Kaśka podeszła do drzwi pokoju nauczycielskiego wuefistów i zapukała. -Dzień doberek! Wybieramy się na spacer, psze pani? –wiedziała, ze…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych