Wróć do katalogu

Wbrew cierpieniom, na zawsze... R10

Tęsknota pozwala wspominać i wierzyć

AnnaMaria0712, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Upłynęło pół roku od dnia tamtej tragedii, a Anhela wciąż nie mogła dojść do siebie. Wyjechała z Andresem do San Sebastian. - Wszystko co kochałam zostało mi odebrane. Wciąż o nim myślę, zawsze powtarzał, że miłość nigdy nie umiera. Nawet wówczas gdy jedna z kochając osób odjedzie. Co z tego że mam pieniądze i sławę, skoro nie mogę mieć miłość...nie mam nic – wyznała będąc na tarasie w posiadłości. - Ty zawsze jesteś obok, zawsze na posterunku, jesteś wspaniałym mężczyzną, ale nie mogę cię pokochać – wyszeptała spoglądając mu w oczy - Beze mnie żył by teraz spokojnie, ale nikt nie uniknie przeznaczenia...– powiedziała płacząc, a on wziął ją w ramiona. - Myślałem, że na jej twarzy ujrzę spokoju, lecz znalazłem tylko ból i cierpienie, a także odpowiedzi na to, że Bóg nie istnieje – pomyślał. - Mam wrażenie, że każdego dnia znika fragment mojego życia. Nie pamiętam co wczoraj jadłam na śniadanie, ale jego nikt nie zmaże z mojego serca. W moich snach, marzeniach wciąż widzę Marca, czuję jego ciepło kiedy leżę sama w łóżku. Nie umiem i nie potrafię już być szczęśliwa – wyznała, wciąż wtulona w niego. - Każdy ma prawo do szczęścia. Ja znalazłem je przy tobie. Urodziłaś się dla nas, by dawać nam szczęście... jestem pewny, że Marc Antoni nie chciałby żebyś przestała śpiewać, ponieważ czuł się dobrze słuchając twego głosu. Był z ciebie taki dumny, nie pozwól by jego wytrwałość w dążeniu do spełnienia twojego marzenia poszła na marne – oznajmił Andres, a ona spojrzała na niego - Ale jak mam to zrobić?– spytała. - Co?– zdziwił się. - Jak ma zapomnieć o nim?– odparła, a mężczyzna spuścił wzrok - Nie ty jedna straciłaś ukochaną osobę, która mimo wszystko…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych