Wróć do katalogu

Wędrowiec

Trochę dziwne dla mnie opowiadanko, sam się dziwię, że coś takiego napisałem...

Kazuja, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

„Wędrowiec”

Pośrodku drogi, tuż przy jej rozstaju, stał młody chłopak. Jego spokojny wzrok obiegał horyzont. W dłoni dzierżył kostur zakończony słońcem. Ubrany był w czarną pelerynę, a na nogach miał sandały. -Tak. – rzekł do siebie. – Trzeba zdecydować, Patrzył na drogowskaz, który wydawał się stać tam od tysiącleci. Jego zmurszałe ramiona kierowały się w ośmiu kierunkach. -Z jednej strony świątynia zagłady, z drugiej świątynia życia... Która z nich? Celem mym jest przecież świątynia zagłady, by poznać sens życia muszę do niej dotrzeć. Cóż jednak spotka mnie w świątyni życia? I tak stał. Nieoczekiwanie zbliżył się do niego młodzieniec niosący na barkach małego chłopca. Na widok wędrowca przystanął. -Witaj, nieznajomy. Łazik odwrócił się. -Na imię mam Ozjasz, a to jest Misza. Idę właśnie do świątyni zagłady. Czy ty też się tam wybierasz? Wędrowiec nie odpowiedział od razu. Przez chwilę patrzył na drogowskaz, a potem powiedział cichym, srebrnym głosem: -Po co go tam niesiesz? Ozjasz spojrzał na łazika. -Skąd ty jesteś? Milczenie. -Ja idę do świątyni zagłady, aby poznać sens życia, ale waham się, bo przede mną jeszcze drugi wybór... -Świątynia życia? Byłem tam. Nie ma tam czego szukać. -

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych