Weronika
O dziewczynie, która niedawno straciła siostrę w wypadku samochodowym.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Siedzieli przy stole wigilijnym i udawali kochającą się rodzinę, co im niezbyt wychodziło. Mama patrzyła z nienawiścią na tatę. Tata patrzył z nienawiścią na mamę. Joasia patrzyła ze smutkiem na oboje, a Weronika... A Weronika już nigdy na nikogo nie spojrzy. Asia poczuła pieczenie pod powiekami. Odsunęła talerz po kawałku piernika. Odechciało jej się jeść. Odrzuciła propozycję taty dotyczącą sernika. Nie, dzięki. Makowca tez nie, najadła się. - No to może zobaczymy, co nam przyniósł Mikołaj – stwierdziła mama głosem, który najwyraźniej miał udawać wesoły. Dziewczyna omal nie parsknęła śmiechem. Mikołaj? Prezenty?! Jakie to ma znaczenie? Rodzicielka podeszła do choinki i wyciągnęła paczuszki. Tacie podała bez słowa, do córki zagadnęła. Ta zrobiła grymas, który – jak uważała – był uśmiechem. Zaczęła rozpakowywać. Książka. książka. Książka. Szalik. Książka. Taaaaa... Bardzo ciekawe. Dziewczyna całym sercem kochała książki, ale nie teraz. Podziękowała za kolację i wstała od stołu. Nie mogła znieść widoku patrzących na siebie wilkiem rodziców. Jak oni tam mogą? teraz, kiedy Weronika... Czy oni myślą, ze jest taka głupia i nic nie rozumie? Ze nie wie, że się przestali kochać? Że się rozwiodą? Że... Cholera. Cholera. Cholera i jeszcze raz cholera. Jaki sens ma życie? Teraz, właśnie teraz? Kiedy oni się tak nienawidzą, a Weronika... A Weroniki nie ma i nie będzie. Asia usiadła na parapecie. Zapatrzyła się w miasto. W miasto nocą. W miasto, którego tak nienawidziła. „Mam, tak samo jak ty, miasto moje, a
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Miria
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…