Wiatr
Tekst napisany jakiś czas temu, w pochmurne, jesienne popołudnie.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Wiatr delikatnie muskał ozłocone jesienią liście. Można uznać, iż jak na tę porę był on raczej słaby, ale nie wszyscy potrafili dostrzec jego prawdziwe oblicze. Te powiewy nie były tylko ruchami powietrza, one były wiadomością, pieśnią przeznaczoną dla tych którzy potrafią widzieć, słyszeć, czuć. Dlatego ten wiatr był potężny, zmiatający z ogromną siłą złudzenia tych którzy go usłyszeli. Jednak ten wicher hulał już od paru dni nie znajdując odpowiedniego słuchacza. Wkradał się wszędzie, do pokoju kochanków, którzy namiętnie okazywali sobie miłość, zawitał do lokalnego źródła wiedzy, ale zarówno uczniowie jak i nauczyciele go zignorowali. Wiatr już chciał się przenieść w inne miejsce, ale gdy wirował w domu jednego człowieka, zobaczył lekki uśmiech na jego twarzy, co oznaczało, iż przyjął zaproszenie do opowieści. Ten człowiek był w podeszłym wieku, w zmierzchu swego życia. Dużo zresztą podczas tego życia widział. Liczne wojny, dla obu stron słuszne, epidemie i inne rzeczy niegodne swego istnienia. Przeżył to wszystko, gdyż zawsze starał się być niezauważonym. Niemal od początku swego życia żył w maleńkiej, rozpadającej się chatynce na skraju, tak lasu jak i miasta. Zarówno on jak i jego dom stali tam niezmiennie. Zmieniało się otoczenie, które coraz bardziej okazywało niechęć staremu człowiekowi, najczęściej poprzez wrzucanie kamieni przez okno. Ostatnio jednak nikt tego nie robił, wszyscy po prostu ignorowali obecność chaty. Wiatr był pierwszym od długiego czasu gościem.…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Ozon
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…