Wielka Wojna cz. II
Kolejna cześć opowiadania.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
TYTUŁ: Wielka Wojna AUTOR: Przemysław „Reyden” Matuszewski KONTAKT: [e-mail] OCENA: ŻÓŁTA – PG-13 PRAWA WŁASNOŚCI: TA HISTORIA MOŻE BYĆ DYSTRYBUOWANA BEZ ZGODY AUTORA TAK DŁUGO, JAK DŁUGO NIE WIĄŻE SIĘ TO Z UZYSKIWANIEM KORZYSCI MAJĄTKOWYCH W ŻADNEJ FORMIE.
DG 71527.239709
Siedziba Biura Wydziału Bezpieczeństwa Imperium, Q’nos
W ogromnej auli panował duży hałas – prawie 50 ludzi – z wywiadu/kontrwywiadu, armii i floty oraz kilku polityków rozmawiało ze sobą; na twarzach większości było widać zaniepokojenie, czasami zdziwienie.
Nagle wśród harmideru dało się usłyszeć 3 krótkie wysoko tonowe sygnały - znak, że przybył szef biura, pułkownik
…
Na razie dysponujemy nowymi danymi na temat ok. 12 okrętów federacji – 4 całkiem nowych konstrukcji i 8 zmodernizowanych.
Nowe to m.in.: Ulysses, Constitution II, Raptor, Ranger.
Okręty poddane modernizacjom: Excelsior, Miranda, Defiant, Akira, Galaxy, Sovereign, Nebula i Prometheus.
Oczywiście liczba modernizowanych okrętów jest większa – praktycznie każdy okręt zbudowany po roku 2315 jest przebudowywany, – ale poza napędem nic większego nie jest w nich modernizowane – wiadomo, że okręty otrzymują mocne pola SIF i jeszcze parę innych rzeczy, ale to wszystko – żaden z okrętów nie jest poddawany tak dużym modernizacjom jak wymieniona ósemka.
W przypadku tej grupy okrętów zmiany są duże, czasami bardzo dużo, zmiany obejmują m.in. pancerz, systemy uzbrojenia, osłony, napęd i systemy zasilania.
W wielu przypadkach możliwości okrętów wrosły kilkukrotnie, czasami nawet kilkunastokrotnie – idealny przykład to klasy Miranda i Excelsior, obydwie klasy mają już lata świetności za sobą, ich wiek to często 80 i więcej lat.
Miranda po modernizacji to godny przeciwnik dla okrętów typu Vor’Cha – przewyższa ją mocą osłon i uzbrojenia, zaś Vor’Cha jest zwrotniejsza i ma miejscami grubszy pancerz.
Co innego Excelsior – wg. naszych danych jego uzbrojenie i systemy obronne pozwalają mu na bezproblemową walkę z okrętami takimi jak Negh’Var czy VoodieH?.
A okrętów tych klas jest dosyć dużo – łącznie jest ich ponad 2 500. Jak widać na tych zdjęciach Miranda całkowicie nowe uzbrojenie energetyczne przypominające z grubsza pasy fazerowe – nowa broń to fazery kwantowe – połączenie skuteczności klasycznych fazerów i siły broni kwantowej Hintari, co prawda nie są one aż tak silne jak klasyczna broń kwantowa, ale taki pas ma skuteczność porównywalną z pasem typu X z Galaxy i to wszystko przy ponad 3 mniejszych gabarytach – w efekcie Miranda może się poszczycić 8 takimi pasami?.
Uzupełnieniem głównego uzbrojenia są 4 wyrzutnie torped kwantowych – wszystkie typu pulsacyjnego – zamontowane w obrotowej gondoli, dzięki czemu mogą strzelać i do przodu i do tyłu. Tego typu wyrzutnie są obecnie montowane na każdym okręcie federacji – nowym czy modernizowanym – GF powoli odchodzi od stosowania wyrzutni wielotorowych. Podobnie sprawa wygląda z fazerami - również fazery kwantowe są montowane na wymienionych okrętach, z wyjątkiem Defianta, Raptora i Ulyssesa – te 3 okręty mają już standardowo montowane działa kwantowe.
Generalnie podział tych dwóch typów broni jest taki – fazery jako broń podstawowa lżejszych okrętów typu fregaty czy niszczyciele, czasami krążowniki, a działa kwantowe to podstawowe uzbrojenie wszystkich większych okrętów od krążowników po pancerniki i lotniskowce.
Chwila ciszy, na ekranie wyświetliło się kolejne zdjęcie.
O ile w przypadku wielu okrętów floty mamy dosyć dokładne informacje to czasami pojawiają się nam białe plamy jak na przykład okręt widoczny na zdjęciu. Wg. raportów pojawił się on ok. standardowego miesiąca temu – z wcześniejszego okresu nie mamy żadnych wzmianek o nim, – co oznacza, że albo SFI i FIA działa bardzo sprawnie albo sam okręt jest nową konstrukcją – wg. mnie to drugie – na co wskazuje jego nr. rejestracyjny – jest dosyć wysoki, jeden z najwyższych nr, do tego ma prefiks NX, bazując na federacyjnym sposobie nazewnictwa klas okrętów, USS Yamato jest prototypem klasy o tej samej nazwie.
Jest dosyć duży, jakie zagrożenie by stanowił ten okręt w ewentualnym konflikcie??
Tak , jest dość duży na standardy Federacji –, niestety jak już wspomniałem wcześniej praktycznie nie dysponujemy żadnymi danymi poza tym 1 zdjęciem , jedynie czego można być na dzień dzisiejszy pewnym to nazwy klasy i jego rozmiarów – porównując Yamato do towarzyszącej mu Akiry można wywnioskować że ma ok. 1 400 m długości . Co do jego uzbrojenia można, co nie co wywnioskować na podstawie innych klas – np. klasy Ulysses – Yamato jest od niego dłuższy o jakieś 35%, a Ulysses ma na uzbrojeniu obecnie najmocniejszy typ dział kwantowych, co daje min. 32 działa, jako że Ulysses był projektowany w innym celu – jako okręt badający głęboką przestrzeń kosmosu tzn. kwadranty Gamma i Delta, mało prawdopodobne żeby GF projektowały kolejny taki okręt, w dodatku o 1/3 większy, a do badania Alfy/Bety wystarczą okręty znacznie od nich mniejsze. Tak wiec Yamato to prawdopodobnie okręt wojenny, bardzo duży okręt wojenny.
Zarówno wy jak i my ( Czarna Flota) od jakiegoś czasu otrzymujemy informację o tajemniczym projekcie GF – bardzo dużym i bardzo silnym okręcie, podobno niemającym sobie równych w Alfie/Becie.Czy Yamato może być tym okrętem??
Większość danych na to wskazuje, jest dość duży jak na standardy Federacji, ustępuję tylko naszej klasie Vood’DaH, jego uzbrojenie teoretycznie jest dość mocne, może nawet mocniejsze niż V’D, nie wiemy nic o jego systemach obronnych, do nie dawna można było powiedzieć, że Yamato jest efektem tego projektu, ale nasz wydział zdobył parę zdjęć doku konstrukcyjnego nowego typu, ma on ok. 4 km długości, a okręty GF są budowane w dokach max. 25% większych od nich samych, podczas gdy ten dok jest 3 razy większy niż Yamato, bazując na tych danych okręt, który by był budowany w tym doku miał by ponad 3 km długości.
Skąd ta pewność pułkowniku, Federacja budowała już kilka okrętów w jednym doku, może ten dok służy do budowy 2 Yamato w jednym cyklu.
Owszem Federacja budowała tak okręty i nadal je w ten sposób buduje, ale dotyczy to głównie okrętów typu Defiant/Raptor, w dodatku taki dok wygląda zgoła inaczej niż ten nowy dok – jest jakby połączeniem 10 zwykłych doków, podczas gdy tu mamy jedna długą konstrukcję, bez żadnych przedziałów. W dodatku nasze dane mówią, o co najmniej 500 gotowych konstrukcjach tego typu – co także potwierdza że Federacja się do czegoś szykuje, najpierw pierwszy kontakt z Hintari, 4 miesiące później Hintari wstępują do Federacji, mimo że są bardziej zaawansowani, potem gwałtowana modernizacja i rozbudowa floty trwająca co najmniej od 14 lat, obecnie GF posiada 6 pełnych flot po 6 000 okrętów każda, i to jest raptem 1/3 sił docelowych, jakie ma mieć GF, teraz się okazuje że Federacja zaczyna budować 500 okrętów, które potrafią zniszczyć w walce 1 na 1 każdy okręt w Alfie/Becie – nie wiem jak szybko te okręty opuszczą stocznie.
Jest pan pewny, że te informacje są prawdziwe, szczególnie ta o tym dużym doku?? Może i kiedyś Federacja budowała dość duże okręty, ale okręt o takich rozmiarach byłby bardzo trudny i kosztowny w budowie.
Jest to informacja w 100% prawdziwa, a co do wcześniejszych konstrukcji GF – ile to już razy było mówione, że nie zbudują większej jednostki niż już mają, mieli Contitutiona, zbudowali prawie 2 razy większego Excelsiora, potem wyskoczyli z klasami Ambasador a później Galaxy i Sovereign.
Każdy z nich był większy od poprzednika; potem pojawiła się klasa Ulysses.
Owszem, rozmiary tych okrętów były dla nas zaskoczeniem, ale niech pan pamięta, że większość z tych klas nie miała więcej niż 50 sztuk okrętów, wyjątkiem jest Excelsior – tyle, że on był najmniejszy z nich, późniejsze okręty nie powstawały w wielkiej liczbie.
Więc skąd przeświadczenie, że te 2 kolosy będą powstawać w dużych ilościach – skoro ich rozmiary są przynajmniej 2 większe od wcześniejszych behemotów.
Widzę, że pan nie dostrzega tego jak bardzo się ostatnio zmieniła technologia Federacji, dziś sporo okrętów powstaje w mniej niż 2 lata, i są budowane nie raz po 100-150 sztuk w jednym cyklu budowania dla danej klasy, poza tym obecnie Federacja posiada przynajmniej 14 000 doków konstrukcyjnych różnego typu – od małych konstrukcji odpowiednich do budowy okrętów pokroju Defianta, po ogromne konstrukcje takie jak ww. dok. Nie znamy dokładnego rozkładu doków, ale wiadomo, że przynajmniej 10 % z nich to duże ponad kilometrowe konstrukcje. Dodając do tego sposób, w jaki GF buduje obecnie swoje okręty wychodzi na to, że budowa tak wielkich okrętów nie będzie dal nich dużym problemem.
To na razie tyle na temat Federacji, reszta prelekcji dotyczy Romulan i Kardazjan. U tych dwóch ras od czasu ostatniego naszego zebrania niewiele zaszło, Romulanie przystąpili do modernizacji klasy Valdore, dochodzą też nas słuchy, że podobno pracują nad swoją własną wersją Scimitara, ale jak na razie nie mamy żadnych danych na ten temat, wiec traktujemy te informacje jako domysły. Jeszcze mniej nowych danych zawiera raport o Kardazjanach, w zasadzie spis okrętów, które w ciągu ostatniego roku weszły do służy oraz dane techniczne dwóch ostatnich konstrukcji Kardazjan.
Mam nadzieję, że po tym małym szoku spowodowanym przez nowe dane na temat GF, dane o naszych własnych postępach wprawią was w dobry nastrój.
Obecnie klasa Vood’dieh jest już produkowana pełną parą, na raz powstaje 125 okrętów, Zaś prace nad disruptorami RF posuwają się w szybkim tempie – w ciągu 2 tygodni powinien być gotowy testowy okręt uzbrojony w tego typu broń. Również prace nad reaktorami tetrionowymi są obiecujące, pierwsza działająca wersja tego reaktora ma być zbudowana w ciągu 2 miesięcy; dodatkowo zespół pracujący przy tych reaktorach odkrył sposób na takie ustabilizowanie tetrionów, aby mogły służyć jako broń, przeprowadzono szereg symulacji, za każdym razem wiązka tetrionów była stabilna przez 1,34 s.
To chyba już wszystko na dziś, dokładne dane na temat omawianych okrętów są zapisane w padach leżących przed wami. Przypominam tylko, że wszystko, co dziś usłyszeliście, zobaczyliście lub przeczytaliście jest ściśle tajne.
Kiedy wszyscy już mieli się rozejść, nagle do sali wpadł adiutant pułkownika - Przepraszam, że tak nagle się zjawiam, ale mamy nowe, dosyć interesujące dane na temat okrętów GF w tym Yamato, do tej pory mieliśmy suche dane na ich temat, żadnych wyników testów ani ujęć z akcji – ale ten materiał to zmieni, pochodzi z układu Gretar – który nie dalej jak 6 godzin temu został zaatakowany przez Gwiezdną Flotę.
Po czym podał pułkownikowi niewielką czarną kartę, pułkownik potwierdził odbiór, po czym włożył kartę do slotu na swojej konsoli i używając swojego osobistego kodu odszyfrował jej zawartość.
Na ekranie wyświetliło się nagranie, które wstrząsnęło zebranymi w sali – na ekranie było widać walkę kilkunastu okrętów klingońskich z samotnym Yamato. Yamato powoli, metodyczne eliminował kolejne okręty, na pierwszy ogień poszły dwa VoodieH-y i N’V, żaden mimo dość mocnych osłon i grubego pancerza nie były wstanie wytrzymać nawały ognia dłużej niż 2 sekundy, równie szybko Yamato poradził sobie z resztą okrętów.
Ładne jaja, jeżeli…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil reyden
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…