Wiersze pisze II
Kometarz do części pierwszej.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Czymże jest prawdziwy, dobry wiersz? Wiersz jest wyprawą czytelnika na szczyt góry. Po dojściu na jej wierzchołek może poznać sens całej tej wędrówki. A jak dzisiaj pojmuje się poezję? Jak? Ano byle jak. Napisać kilka zdań, parę frazesów, i wydaje się, że wszystko pisane było w jednej linii poprzedzielanej później Enterem. I wychodzą takie garbuski, twory kalekie, zniekształcone, zdeformowane. Wielu nie trudzi się nadać swemu tworowi rymów, a ci co się trudzą, nie myślą o rytmice. W efekcie zaś ta wędrówka na szczyt góry jest męczarnią, jednym wielkim brnięciem to przez śliski lód, to przez nieprzyjazne bagno, to przez cuchnące błoto; dobrze jeśli nie jest to przeprawa przez jakieś ostre chaszcze... Czytelnik nim dojdzie na szczyt ma już dość, a gdy wykaże się jednak cierpliwością, determinacją i hartem ducha, stojąc już na szczycie przeklina i żałuje, że podjął się tej wyprawy. Nawet jeśli widok jest piękny, bo zazwyczaj każdy piszący chce przekazać coś w jego opinii wyjątkowego, to albo ów widok jest piękny tylko dla autora (gdyż czytelnik mógł takich szczytów zdobyć wiele), albo czytający, czując ogarniające go zmęczenie, mając poszarpane ubranie, czując jak od całej tej krucjaty krwawią mu stopy, i wiedząc ile sił stracił, stwierdza, że mimo ładnej panoramy widzianej ze szczytu, cała ta wycieczka nie była warta funta kłaków. Wiersz musi być czymś wyjątkowym - musi być drogą, po której idzie się nie tyle niecierpliwie (nie mogąc się doczekać końca wędrówki by ujrzeć wspaniały widok ze szczytu), co z przyjemnością. Wiersz jest jak rzeźba, którą kuto z twardej bryły. Owa bryła jednak nie może być pospolitym kamieniem, którego kilka razy potraktowano młotem; tu potrzeba szlachetnej skały, dłuta nie kilofa, starannej obróbki zamiast bezmyślnego łupania, i czasu, troski, wprawnej ręki... Nie szamana! Żadnego szarlatana, który z rozłupanych kawałków…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Artur Dubis
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…