Wróć do katalogu

Wojna Ze Śmiertelnymi Wzgórzami: Rozdział 2

elfka i Anioł Śmierci, księżniczka i wojownik, oboje walczą dla Dobra, przynajmniej na to wygląda

trupmaster, opublikowano , 5 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Obudziło ją krzątanie służki. Rozejrzała się po pomieszczeniu. Była to bogato zdobiona komnata, jedna z wielu w zamku Lasu Zachodniego. „Więc to był tylko sen”- Pomyślała. - Czy mogę Panience w czymś pomóc?- Spytała służka - Tak, czemu mnie tak głowa boli?- - To Panienka nic nie pamięta? Orkowie wdarli się za Panienką i jej towarzyszem do Lasu Centralnego, gdy spaliście. Panienka spała jak zabita, a jej towarzysz położył wielu orków, ale zasłabł. W ostatnim momencie przybyła z pomocą Pierwsza Armia Pościgowa, która wytłukła do reszty wrogów.- - Czyli gdzie ja jestem?- - No, w pałacu Królowej- odparła niepewnie służka - Czyli to jednak nie był sen- powiedziała jakby do siebie, już zrezygnowanym tonem - Ale muszę przyznać, że Panienka niezłego wybrała sobie ochroniarza- - Właśnie, co z nim?- - Leży i śpi, do tej pory się nie obudził- - Chcę go zobaczyć- - Ale może Panienka się pierw ubierze?-Zasugerowała służka - No dobra- Odparła niechętnie. Przez ten czas już zdążyła się odzwyczaić od tych wszystkich dworskich manier. Postanowiła sobie, że przeszkoli się jeszcze w strategii i poprosi rodziców o dowództwo nad jakimś oddziałem pościgowym lub innym, byle nie straż, będzie krążyła po terenie i niechętnie będzie się pojawiała na dworze rodziców. Zrozumiała, że nigdy nie pasjonowała ją polityka. W trakcie tych rozważań ubrała się szybko, po czym poszła za służką. Gdy tylko doszły, służka znikła. Elfka zobaczyła Ersha, ale nie takiego, jakiego poznała. Zazwyczaj był pełen życia, ciągle z tajemniczym uśmieszkiem, a w oczach błysk, który można było odebrać, że ciągle ma na Nią ochotę. A teraz leżał w ogromnym łożu wojownik zmęczony życiem. Trupioblady, twarz reprezentująca uosobienie Mroku, a w oczach zmęczenie życiem, które trwa kilkukrotnie za długo. Słyszała w starych przekazach, że to on był dowódcą Drużyny Śmierci, najpotężniejszej jednostki. To oni ponoć powstrzymali Armie Mroku przed zajęciem Stolicy Cesarstwa. Sami. Przed ponad 500 laty. Ale nie wiedziała, co się stało później. Dlaczego zniknęli. Dlaczego przeżył tylko on. Zrozumiała, że on już jest tylko żywym trupem. Że tylko udawał życie. Nie wiedział, że stała. - Ersh... Dziękuję- rzekła cicho, po czym podeszła do niego. On spojrzał na nią. Zobaczyła w jego oczach Śmierć. Był…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych