Wróć do katalogu

Wpadka

O zawirowaniach miłości

kriss18, opublikowano , 8 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Kasia z Kubą znali się od dzieciństwa. Byli parą przyjaciół z osiedla. Spotykali się regularnie, zwierzali sobie nawzajem, pocieszali po nieudanych związkach. Łączyła ich niewidzialna więź, której zazdrościli im inni. Kasia rozstała się jakiś czas temu z Bartkiem i bardzo to przeżyła. Potrzebowała czasu, żeby dojść do siebie, odskoczni od trapiących ją zmartwień. Zadzwoniła do Kuby. Podekscytowana nawijała na palec kabel od słuchawki. Gdy rozmawiali, można było dostrzec błysk w oku. Nieważny był temat, w głosie przebijał się uśmiech. Umówili się w ich ulubionym lokalu na lotki, gdzie wygłupiali się w każdy weekend i zapominali o trapiących na co dzień kłopotach. Tak było i tym razem. Nie zważali na innych, co sobie o nich pomyślą. Poddawali się prawom młodości. Tańczyli, śpiewali i śmiali się do upadłego. Po paru piwach puszczali wodzę fantazji, wciągając do zabawy przypadkowych gości. Jak zawsze odprowadzali się po baletach do domu, przewracali po drodze i łaskotali naginając granice przyjaźni. Tym razem Kasia spojrzała na swojego kompana poważnym wzrokiem. - Zaczekaj, muszę Ci coś powiedzieć! - Przerwała zaloty Kuby i zawahała się przez chwilę czy jest gotowa wyznać mu prawdę. - Jestem w ciąży! - Wykrztusiła z siebie podniesionym głosem tajemnicę, która dusiła ją od paru tygodni. Chłopaka zamurowało. Już się nie uśmiechał, próbował nie okazać emocji, ale wiadomość powaliła go na ziemię. Z resztą nie był on dobrym pokerzystą. Jego myśli zawirowały. Przecież zawsze wszystko sobie mówili. - Piłaś piwo! - Wydukał z pretensją, jakby chciał cofnąć czas jednym słowem, które może wszystko odwrócić. Nagle zdał sobie sprawę z tego, co tak naprawdę czuje do ulubionej koleżanki z klatki obok. - Dlaczego nigdy jej tego nie wyznał? - Zadawał sobie to pytanie wielokrotnie. Kasia spojrzała ze łzą w oku na przyjaciela, nie wiedząc co on myśli. - Mam nadzieję, że między nami nic się nie zmieni - powiedziała bez przekonania, jakby nie wierząc w wypowiedziane przed chwilą słowa. Odprowadzili się w milczeniu ze spuszczonymi głowami. - Co na to Bartek? - Kuba zapytał złośliwie na pożegnanie, bo nic innego nie przyszło mu do głowy. Dziewczyna nie odpowiedziała. Pobiegła z rozklejonym sercem do domu. Przez parę tygodni unikali własnego towarzystwa. Witali się sztucznie przy przypadkowych spotkaniach na osiedlu i uciekali od siebie wzrokiem. Nie wiedzieli jak wybrnąć z nowej sytuacji. Kasia rzadko wychodziła z domu. Jej rodzice wstydzili się, że będzie panną z dzieckiem. - Kto taką poślubi? - Przygadywali, jakby to było w obecnej sytuacji najważniejsze. Nie dostrzegali cierpienia córki. Ta w końcu wyjechała do cioci za granicę, a losy niedoszłych kochanków się rozdzieliły. Po paru latach wróciła z małą Oliwką. Przypadkiem natknęła się na Kubę i jego nową partnerkę przed domem rodziców. - Cześć - spojrzała na Kubę nieśmiało, jakby z wyrzutem sumienia. Miała do siebie pretensje, że zniszczyła ich wyjątkową więź, na dobre i na złe. Napotkany przyjaciel objął spontanicznie dawną znajomą. Wielokrotnie chciał ją przeprosić za swoje niedojrzałe zachowanie, lecz zabrakło mu odwagi.Przez chwilę stali przytuleni, nie zważali na innych jak za dawnych lat. Gdyby tylko mogli cofnąć czas, zachowaliby się inaczej. - Jestem Ania - wtrąciła lekko zdenerwowana dziewczyna Kuby i przyciągnęła za rękę swoją połówkę na miejsce. Przerwała w ten sposób niezręczną dla siebie ciszę. Wyczuła, że coś ich łączyło. Później podpytywała o historię ich związku, lecz Kuba milczał. Jego serce zabiło na nowo skrywanym…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych