Wróć do katalogu

Wróżka

Po przeczytaniu tego tekstu możecie już nigdy nie pójść do wróżki. Do napisania użyłem własnej, autorskiej wersji tarota, która nie ma nic wspólnego z prawdziwym.

Timi, opublikowano , 6 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Pokój był nieduży i skromnie umeblowany. Po środku stał stolik z wyrysowanym symbolem, ośmioramienną gwiazdą wpisaną w okrąg, a przy nim dwa proste, drewniane krzesła. Pomieszczenie zostało utrzymane w barwach błękitu. Źródło światła stanowiły cztery świece, stojące w narożach komnaty na małych, wykonanych z drewna, stojakach. Okno zasłonięto szczelnie granatową kotarą. Całość sprawiała wrażenie tajemniczości i mistyczności. Podobnych miejsc w imperium było wiele, a w każdym z nich czekała kobieta, gotowa, by rozłożyć karty i odsłonić przed kimś jego przyszłość. Tym razem klientem wróżki okazał się młody człowiek, z wyglądu szlachcic, ubrany zgodnie z najnowszą modą. Przy boku miał misternie zdobiony miecz, ale łatwo można było się zorientować, że służy on tylko ozdobie i jego właściciel nigdy nie dobył go w gniewie. Prawą dłoń mężczyzny zdobił złoty rodowy sygnet. Wystarczało tylko spojrzeć, aby się przekonać, że został wykonany ledwie kilka miesięcy temu. Oznaczało to, iż noszący go człowiek został nobilitowany niedawno, a całe jego szlachectwo opierało się nie na honorze, dumie i walce, tak jak w starych rodach z bogatą historią, ale na majątku. Takich ludzi wróżka nie lubiła, więc opłata będzie odpowiednio wyższa, niż w przypadku na przykład marynarza, który przyszedł do niej wczoraj. W przeciwieństwie do większości ludzi, żyjących z przepowiadania przyszłości, Emina nie była oszustką. Jej przepowiednie zazwyczaj się sprawdzały, choć nie zawsze tak, jak życzyłaby sobie tego osoba, której wróżba dotyczyła.

- Rozłóż dla mnie karty – rzekł szlachcic, tak charakterystycznym dla niektórych ludzi, władczym głosem – Mam nadzieję, że mnie nie oszukasz, bo... – pogłaskał delikatni rękojeść broni.

- Możesz być spokojny, panie – odpowiedziała kobieta, choć groźba nie zrobiła na niej żadnego wrażenia.

Emina powoli, spokojnie potasowała lekko już zniszczone karty, których używała wcześniej jej matka, a przed nią matka jej matki. Wszystkie trzy kobiety zajmowały się wróżeniem właśnie z tej, ozdobnej talii kart. W pewnym sensie była to już rodzinna tradycja. Kobieta ułożyła pierwszych dziewięć kart tak, że osiem z nich znalazło się w ramionach, narysowanej na stoliku gwiazdy, a ostatnia w środku okręgu. Szlachcic popatrzył na to ze znudzeniem i ignorancją. Nie wiedział jeszcze, że od tego może zależeć jego życie. Emina odwróciła pierwszą kartę, tę, znajdującą się w południowym wierzchołku oktogramu. Wizerunek przedstawiał chłopca, leżącego na polu z zamkniętymi oczami. W rogu obrazka widniała cyfra IX i symbol trefl. Śpiący. Wróżka pozostawiła to bez komentarza i szybko odsłoniła następną, wschodnią kartę. Tym razem oczom szlachcica ukazał się, siedzący na wierzchowcu mężczyzna z mieczem w jednej i rozjaśniającą mrok pochodnią w drugiej dłoni. Walet kier. Wskazujący Drogę.

- Masz, panie, przyjaciela, który będzie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych