Wróć do katalogu

WRP: Narodziny, cz7

Powieść o powstaniu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej widziane oczami Witoja.

witoj, opublikowano , 3 min czytania, 4,2 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Rozdział VII: Pierwszy nawrócony Tak, on ma rację. Teraz już w to wierzę. Polacy mogą się przebudzić i odnowić zapomniane wartości. Nie pozostaje mi nic innego jak go wspierać. Jeśli uda mu się znaleźć przychylnych ludzi to państwo powstanie. Czy jednak starczy mu sił i determinacji? Jeśli się cofnie Polacy ostatecznie stracą swoją tożsamość. Taki człowiek trafia się raz na kilkanaście lat, ma wizję i nie boi się ją zrealizować. Masowe poparcie go nie czeka. Wspominał coś o impulsie. Co ludzi może złączyć? Wspólna wiara – to nie duchowny, społeczeństwo za bardzo zlaicyzowane, nie uda mu się. Wspólna miłość – ale do czego patriotyzm, jeszcze nie teraz – osoba – zazdrość – przyjaźń – wrogość – oddanie – wojna. Już wiem, muszę do niego iść. Tak też zrobił, poszedł do jego domu. - Cześć Łukasz - Witam, na początku chcę tobie podziękować za przywrócenie wiary w ludzi. - Przyjemność po mojej stronie. Chodźmy do mojego pokoju – przeszli. – W czym mogę jeszcze pomóc. - Składam tobie hołd w imieniu własnym, jak również wszystkich podwładnych jakich kiedykolwiek będę miał. Jesteś dla mnie najwyższym autorytetem wśród żyjących ludzi. - Co to ma znaczyć. Wygłupiasz się, czy chcesz mi zrobić jakiś dowcip? - Nie śmiałbym tego zrobić. Przemyślałem naszą rozmowę, twoje wystąpienie, twoje czyny i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych