Wspomnienia
Sa to przemyslenia wewnetrzne kobiety...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Cierpiała. Bardzo cierpiała. Na ziemi było ciało a dusza już dawno z niej uleciała. Była sama. Nikt nie potrafił jej pomoc. Bo jak? Jak ktoś ja mógł zrozumieć skoro ona sama się nie rozumiała? W jej głowie ciągle pojawiały się niewypowiedziane słowa o wielkiej wadze. Dlaczego myślała tylko o sobie a nie o Mateuszu? Dlaczego starała się skupić uwagę wszystkich tylko na sobie? Wiedziała ze ja znienawidził. Bo kto mógł kochać osobę zachłanna i nie czuła na ból innych? Jego ostatnie słowa... "Kochałem Cię jak nikogo innego". Nie. Nie powinien. Nie powinien był jej tego mówić. Zawsze uważała ze jej nienawidzi a on ja zawsze kochał. Dlaczego wcześniej tego nie zauważyła? Może nie byłoby za późno. Może ostatnie dni życia spędziłby będąc szczęśliwym? Fakt, była jego żoną, ale tylko dla osób spoza kręgu ich bliskich. Wszyscy widzieli w nich przykładna, kochająca się parę. A jak było w rzeczywistości? Sypiali na rożnych piętrach ich wielkiego domu. Nawet posiłki spożywali z daleka od siebie. Wiec jak on mógł ja kochać?! Pamiętała ich pierwsze spotkanie. W jego banku. Ona płakała, bo nie mogła dostać kolejnej pożyczki, bez której nie przeżyłaby kolejnego tygodnia, a on, jak rycerz na białym koniu, przybył i wyratował ja z tego. Z własnej inicjatywy utworzył jej konto w banku, na które wpłacał pieniądze. Było tak przez 6 miesięcy, aż w końcu zaproponował jej małżeństwo. Dlaczego? Żeby nie trafić do wiezienia. Przyrzekał ze nie molestował tej malej, ale czy tak było naprawdę? Ona się zgodziła, bo wiedziała…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Asteria
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…