Wróć do katalogu

wspomnienia trzech - Rozdzial VI, VII

co dolega Milenie .... to już szósta części mojej powieści a tym samym części naszego dziwnego życia.... kilka kartek z naszego kalendarza...

myha1615, opublikowano , 6 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

ROZDZIAŁ VI 07..07.03r. Co dolega Milenie?

Siedemnastolatka cierpiała, ale nie był to tylko ból psychiczny. Wydarzenia zwłaszcza z ostatnich kilku miesięcy wywołały ogromne spustoszenie w jej organizmie. Od dłuższego czasu Milenę bolał brzuch i tak już zastraszającą ilość pochłanianych zamiast pokarmu tabletek zwiększyła o jeszcze jedną porcję pigułek, które choć trochę na chwilę łagodziły objawy. Nic nie mówiła matce, uważała, że nie warto jej zawracać głowy swoją osobą. Jednak nie zdołała ukryć tego, że coś jest nie tak. Całe dnie leżała u siebie w pokoju. W końcu pani Dominika zabrała córkę do lekarza nie puszczając jej samej, ponieważ wiedziała,że ta albo nie pójdzie lub też nie powie prawdy. U doktora Sławeckiego matka Mileny przedstawiła całą sytuację. Pan Dominik po zbadaniu Leny powiedział, że mogą by trzy różne przyczyny bólu, dla których występują podobne objawy.Zalecił badanie krwi, USG oraz gastroskopię. Gdy dziewczyna została sama z lekarzem, ten zaczął mówić o śmierci jej ojca. Tłumaczył, że jest to straszne przeżycie, ale z biegiem lat ból będzie mijał, będzie stawał się mniej wyraźny aż z czasem nadejdą takie chwile, że będzie zupełnie zapominać o tym wydarzeniu, a w jej sercu będzie palić się malutka iskierka, której światełko będzie przeznaczone tylko dla jej taty. Odebranie sobie życia nie będzie miało żadnego sensu. Trzeba żyć dalej, pokazać losowi, że jednak potrafię się podnieść, będę walczyć nie poddam się. Wyniki badań Mileny wykazały wrzody dwunastnicy i chcąc niechcąc dziewczyna do swojej codziennej porcji leków dołożyła następną, a te leki traktowała jako swoje śniadanie, obiad, kolacje. Nastolatka pomału sama w sobie zabijała życie, chudła w zastraszającym tempie,zamknęła się w swoim własnym świecie i tylko czasami z konieczności powracała do szarej codzienności, a powroty te często bywały dla niej nie do zniesienia.Nie szukała kontaktu z innymi ludźmi, nie chciała już tego, nie potrafiła się z nimi porozumieć. Znalazła się jakby za wysokim murem sama ze swoim bólem, który zabierał jej całą radość życia, a przynosił bezgraniczne cierpienie, bezsilność,bezradność. Ból, który przyniósł niechęć do życia, a zabrał apetyt, sen,zainteresowania, energię życiową nie pozwalał na żadne działanie. A to był dopiero początek długiej wędrówki, jaką będzie musiała pokonać dziewczyna…

ROZDZIAŁ VII 14 marca 2007 Kilka kartek z kalendarza

Nastał nowy rok szkolny.Jednak przygnębienie Mileny nie minęło, dziewczyna nadal była pogrążona w smutku. Majka, choć ze wszystkich sił starała się pomóc Lenie, nie umiała sobie poradzić z problemami dziewczyny. W zeszytach przyjaciółki znajdowała narysowane…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych