Wróć do katalogu

Wybór bez wyboru

między jednym, a drugim - to wybór bez wyboru

mesueopublikowano 14 stycznia 20238 min czytaniajeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

20 Wybór bez wyboru

Lea stanęła przed obliczem Wielkiego Mistrza cicha i smutna. W końcu zapytała: - Wzywasz mnie po raz drugi w tym tygodniu. Czy coś się zmieniło od mojej ostatniej tutaj bytności ? - Tak. Mamy problem z elektrownią. Tylko ty możesz ją ostudzić. Masz dar, który jest teraz potrzebny, ale ryzyko jest duże. Możesz być napromieniowana i nigdy nie będziesz mogła mieć dzieci. Dostaniesz co prawda zabezpieczenie, ale ono może nie zadziałać tak jak należy. Wszystko jest możliwe, nawet to, że możesz nie przeżyć. Musisz zdecydować sama, czy bierzesz udział w akcji – powiedział Wielki Mistrz bardzo spokojnie. - Aha! To oto tutaj chodzi! - Tak. - A co będzie jeśli nie zgodzę? - Tak też myślałem, że o to zapytasz. Patrz! Na ekranie pojawił się film. - Czy wybuch elektrowni może mieć aż taki wpływ? - Tak. Wzburzy wody, które mogą zatopić dużą połać Ziemi. Jeśli nie uspokoi się reaktorów, to dojdzie do potężniejszego wstrząsu tektonicznego. Tsunami będzie olbrzymie. Reaktory cały czas wrzą i w każdej chwili mogą wybuchnąć. Trzeba je ostudzić. - Niewiarygodne. I niby ja mam tego dokonać. - Nie. Razem z innymi. - Aha. A co z moim szczęściem osobistym? Nie ma do niego prawa? - Lea! – krzyknął Wielki Mistrz. - Czy mam czas na podjęcie decyzji? - Nie masz. Chociaż może dam ci tylko piętnaście minut. Tyle jeszcze bardzo nie zaszkodzi. - To niezbyt dużo. - Kiedy podjęłaś się służenia mi i sprawie, wiedziałaś na co się godzisz. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. - Ale też nikt nie mówił, że będzie tak trudno. - Znowu pyskujesz. Masz to chyba po ojcu. - Aha, a gdzie jest mój tato? - W bezpiecznym miejscu. - Przynajmniej to dobra wiadomość. Musiała wybierać. Bycie kobietą i rodzenie w przyszłości dzieci, czy bycie wojowniczką. Te dwie funkcje aktualnie wykluczały się. - To trudna decyzja. Czy mogę porozmawiać z tatą? - Możesz. - Dzwoniłam już do niego, ale nie odbiera. Nie wiem jak go mam namierzyć. Możesz się z nim połączyć? - Tak. Może czas, byś podejmowała sama decyzje, bez konsultacji z ojcem. - Może. Dałeś mi wybór bez wyboru. Wiesz doskonale, że nie zaryzykuję życia tylu ludzi na rzecz własnego szczęścia. Jesteś czasami …. - Nie kończ. Jaki jestem to wiem i wiem jaka ty jesteś. Nie musisz mi przypominać, że jestem bezwzględny i nie potrafię zrozumieć ludzkich marzeń. - Ja nic nie mówię i nie przypominam. - A jednak pyskujesz. Idź! Pokój teleportacyjny wiesz gdzie jest. Niebieski przycisk to połączenie z twoim ojcem. Tylko mów krótko i szybko, bo czas nagli. - Krótko, długo, co to za różnica? - Co tam mruczysz? - Tak tylko sobie mówię. Już idę. W pewnym momencie zatrzymała się. Odwróciła się i spojrzała w kierunku Mistrza. - Tak. Wykonam to zadanie bez względu na jakiekolwiek konsekwencje. I masz rację czas nauczyć się decydować samej w trudnych sprawach. Dorosłam. - W takim razie zostajesz tutaj. Przejdziesz kwarantannę. Zmienimy twoje biopole, przepierwiastkujemy. Dostaniesz podwójne zabezpieczenie. Ram zaprowadzi cię do przygotowalni. Nie mamy dużo czasu, więc będziemy wszystko robić szybciej niż zwykle. Jak będziesz gotowa Ram pozwoli ci trochę odpocząć a później przyjdziesz do mnie. Dam ci coś, co pozwoli na uniknięcie dużego napromieniowania. Może nie będziesz musiała rezygnować z prywatnego życia i być szczęśliwa, tak zwyczajnie po ludzku. Nie jestem takim tyranem jak myślisz. - Powiadomisz mojego ojca? – powiedziała Lea, lekceważąc słowa Mistrza. - Tak. Kogoś jeszcze? - Nie. - Idźcie już. Czas nagli. Wielki Mistrz zasępił się. Oto swoją wychowankę musiał wysłać daleko do Kanady na trudne zdanie. - Tak, tylko ona działa 24 energiami – powiedział półgłosem. Ma również energie minusowe. Sam ją tego nauczyłem. Teraz żałuję. Może, gdybym ją pozostawił

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych