Wróć do katalogu

Wycinanka

Bajka dla dzieci, nieco psychologii dla dorosłych. Opowieść o papierowej dziewczynce w papierowym świecie.

kenny-fan, opublikowano , 5 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dawno, dawno temu w Magicznej Krainie znajdowało się Papierowe Królestwo. Wszystko - drzewa, dróżki, rzeczki, a nawet niebo i słońce - było tam zrobione z papieru. W Papierowym Królestwie mieszkała sobie piękna i młoda dziewczyna. Miała długie papierowe nogi, papierowe ręce, tak chętnie przytulające papierowy świat, papierową śliczną twarzyczkę z dużymi papierowymi oczami, zgrabnym papierowym noskiem i papierowymi usteczkami, które pozostawały zwykle zamknięte, bo dziewczyna była bardzo cichą i nieśmiałą osobą. Nosiła papierową sukienkę za kolana i ładne papierowe buciki, a papierowe włosy zaplatała w dwa papierowe warkocze. Dziewczyna miała na imię Wycinanka i była jedyną mieszkanką Papierowego Królestwa. Mimo tego, że w Papierowym Królestwie nie mieszkał nikt inny, Wycinanka czuła się szczęśliwa. Siadała rano nad papierowym strumykiem i patrzyła na papierowe lilie. W południe przechadzała się po papierowej łące, czując jak papierowe stokrotki głaszczą jej nogi. Po południu lubiła wylegiwać się w papierowym hamaku i patrzeć na zachodzące papierowe słońce, które wtulało się w papierową ziemię. Wieczorem wracała do swego malutkiego papierowego domku, wspinała się na papierowy stryszek i kładła się spać do papierowego łóżka, przykrywając się papierową kołdrą aż po czubek głowy. Na pogrążoną we śnie twarz Wycinanki spoglądały papierowe gwiazdy i okrągły papierowy księżyc. Tak dziewczynie mijał spokojnie dzień za dniem, bez żadnych trosk ani kłopotów. Lecz pewnego ranka do Papierowego Królestwa po raz pierwszy zawitał ktoś obcy. Przybysz był szybki, zwinny, pełen życia, cały czas w ruchu. Chwytał łapczywie powietrze i aż kipiał energią. Biegał szybko, zaglądając ciekawsko w każdy kąt Papierowego Królestwa. Tam, gdzie stanęły jego nogi lub dosięgły ręce, papierowy świat rozpadał się na kawałeczki. Wycinanka była przerażona. Intruz wydawał się dziwny i groźny. Dziewczyna uciekła w panice do swego papierowego domku, owinęła się papierową kołdrą i wyglądała lękliwie przez okno. Nieproszony gość z każdą chwilą zbliżał się coraz bardziej. Wkrótce stanął przed domem Wycinanki, lecz nie wszedł do środka. Usiadł w pewnej odległości od ganku, zadarł mocno głowę i patrzył z uśmiechem na wystraszoną dziewczynę. Po pewnym czasie Wycinanka zebrała…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych