Wyznania
Wielki ból małego dziecka. Opowiadanie pisane pod konkurs, ale jakie jest i czy sie nadaje oceńcie sami.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Czasami jest cicho. Wtedy siadam na parapecie okna i patrzę jak zielona trawa unosi się i popada, muskana podmuchami wiatru. Patrzę na nią i czuję jak w mojej duszy kwitnie wiosna.
Boję się zamykać oczy. A gdy są zamknięte, boje się je otworzyć. W pustym pokoju nie ma nikogo po za mną i pluszowymi maskotkami. Jest duży szary miś, który kiedyś był biały, jest Pan Królik z naderwanym uchem, łaciaty pies z pociętym ogonem, żółciutka kaczuszka bez oka i cała reszta zabawek. Jest mi z nimi tak wesoło, przyjemnie, czuje się taka spokojna…
Boje się czekającego pod łóżkiem potwora, i gigantycznych monstrów śpiących w szafie. Ale najbardziej boje się wielkich, szorstkich, owłosionych rąk z grubymi palcami. Wciskam wtedy głowę między poduszki i płaczę lub nie.
Czasami patrzę w sufit - wysoki, zielony. Razem z mamą namalowałyśmy na nim kwiaty, żeby mi było weselej kiedy zasypiałam i…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Caroll
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…