You are not alone
przeczytasz? odpowiedz...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Mówi się, że człowiek, który niczego w życiu nie osiągnął to człowiek, który nie wykorzystał swojej szansy. Nikt nigdy nie zadaje sobie pytania czy ta szansa w ogóle była mu dana, prawda? Czy kiedy widzisz na ulicy konającego, krwawiącego człowieka, dajmy na to, potrąconego przez samochód, zastanawiasz się dlaczego akurat jemu to się przydarzyło? Bo był nieuważny, bo był głupi, bo kto w tym miejscu przechodzi przez ulicę, bo kto nie rozgląda się i nie uważa... Tysiące. Tysiące ludzi przewija się co dnia przez to właśnie miejsce, TO SAMO MIEJSCE tak samo jak on. A jednak oni żyją, są cali, siedzą pewnie właśnie przy kolacji i wraz z rodziną śmieją się z głupiego filmu. A może siedzą samotnie i nie widzą sensu w swoim życiu. Może chcą umrzeć ale boją się sami tego dokonać. Może czekają na taki rozpędzony samochód i pijanego kierowce? Może siedzą w barze, popijają tani alkohol i zastanawiają się czym za niego zapłacą. Czemu odeszły od nich żony, od kobiet mężowie, dlaczego ich dzieci straciły życie przed nimi. Bo nie ma nic gorszego niż oglądać śmierć własnego dziecka, prawda? Może po ich policzkach płyną łzy. Łzy spowodowane krwawiącym sercem z różnych powodów. Rodzina, życie zewnętrzne, praca, istnienie. Kto wie. Kto....
dzień i miesiąc nieznany, przypuszczalnie 2031 rok.
Ludzie odchodzą. Nic odkrywczego. Albo wtedy, gdy przyjeżdża ich pociąg i mogą spokojnie zabrać bagaże i usiąść w wygodnym siedzeniu, ruszyć w podróż patrząc przez okno. Albo, gdy im się to znudzi. Niestety, coraz więcej jest ludzi, których siedzenie na peronie nudzi. Nie dostrzegają uroku tego ponurego, zapuszczonego
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil pinkfloydfan
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…