Wróć do katalogu

Zachód...

Czasem zachodzi nie tylko słońce, ale znika coś, bez czego ani ono, ani noc się nie liczy...Nie liczy się nic...

InSaNe, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Spojrzeć o zachodzie na linię ognia horyzontu i zobaczyć Ją. W ciemności, w cieniu skąpaną w świetle niczym anioł, piękną... Czuć tylko zapach jej ciała, jego ciepło, oddychać Nią. Usłyszeć Jej głos, kiedy nawet natura i żywioły zasłuchane milkną...

Widzieć, jak nawet drzewa nisko się Jej kłaniają, w pełni szacunku i pokory...Przy Niej są tylko pyłem... Biedni są ci, co nocą pośród gwiazd Jej szukają, bo tam już Jej nie ma... Ja też Ją straciłem...

Wydarła mi duszę, zostawiając łkającego w ciemności... Z głębi serca płynną łzy. Sharadosee... Niezaspokojony. Czerwień łez zalewa mi oczy. Czysta esencja samotności... Cały mój świat został w jednej chwili zniszczony...

Moja bogini... Mogła mieć każdego, wystarczył jeden Jej uśmiech... Ile dałbym, by znów móc Ją widzieć, znów czuć Jej obecność... Przy Niej wszystko jest niczym, Ona jest wszystkim. Jej śmiech... Widziałem, jak inni go łakną, jak marzą, by mieć go na własność...

Oddałbym wiele, jeśli nie wszystko, za krótką, wspólną chwilę... Jednak Ona odeszła i nie wróci już nigdy, będę zawsze wspominał Ją mile. Była pełna radości, każda godzina z Nią była szczerym złotem. Jej głos był łukiem, strzałą miłości, godził w serca ostrym grotem.

Dotyk leczył rany, nawet te najgłębsze z czarnych mroków głebi duszy... Przy Niej człowiek, jak

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych