Wróć do katalogu

Zakazany owoc....

Wejdź-> zobacz->przeczytaj->skomentuj

Laila, opublikowano , 4 min czytania, 3,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

To jeden z moich pierwszych tekstów - dlatego prosze o wyrozumiałość. Pozdrawiam

Szara tabliczka z wyrytym niezgrabnie napisem. {i}Nieznany żołnierz Ur. 5 maja 1989 zm. 23.02.2007{/i} Nad nią czarny anioł…

------

Siedziała na murku, tak samo niewinna i bezbronna jak przed laty. Twarz dziecka z dzikimi niebieskimi oczami, wykrzywiona była w wymuszony uśmiech. Zaciśnięte dłonie, opuchnięte oczy i wzrok skierowany pod nogi... Spuściła głowę, a wiatr niczym lina oplótł jej ciało. Niespodziewanie wysoki mężczyzna podszedł do niej od tyłu, i obejmując ją szepnął kilka pieszczotliwych słów. Na jej twarzy malował się grymas bólu i…zniecierpliwienia?! O, tak, ona nie znała tego człowieka. Ten mężczyzna był obcy dla jej serca. Zamknęła oczy przywołując wspomnienia. Ciągle pamiętała tamte chwile, dni, smak Jego ust, krzyk sprzeciwu…. ---- {i} Czerwona sukienka zmysłowo opinała jej zgrabne ciało, siedziała zapatrzona daleko przed siebie. W tylko sobie znane miejsce…w swój własny świat. Rozejrzała się.. Zobaczyła Jego. Szedł beztroskim krokiem podśpiewując pod nosem. Mokra koszula podkreślała Jego mięśnie i dodawała mu młodzieńczego uroku. Mogłaby przysiąc, że już tutaj czuła zapach jego skóry… słyszała bicie Jego serca. Spojrzał na nią. Tak bardzo pragnął poczuć dotyk jej ust…Tak bardzo chciał móc ją dotknąć. Nie rozumiał tego pożądania, które rosło w nim z każdą chwilą, tych myśli,których przybywało, co dnia.

Obydwoje powoli skierowali się ku sobie…Żadne z nich nie miało już siły, aby walczyć z tym, co mają teraz.

Podszedł do niej i dał się skusić jej rozgrzanym do czerwoności wargom. Delikatnie niczym powiew ciepłego, letniego wiatru musnął jej usta. W tej chwili, obydwoje byli tacy niewinni, i lekcy niczym dwa motyle. Przymknęła powieki,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych