Wróć do katalogu

Zawierucha dziejów

Cofnięcie się wstecz i odkrywanie nowych kart dziejów pewnej rodziny zasypanych zapomnieniem.

wladtur48, opublikowano , 3 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zawierucha dziejów

Wśród wysokich, wiekowych sosen ścieżka się wiła, ona pradawny, kamienny dworek ze wsią łaczyła, wkoło dworku, stare parki przez duchy strzeżone legendami straszą nocą śmiałków, ciągle jeszcze one.

Wysoko leniwe, czarne chmury wcale się nie spieszą - tworzą łzawą pogodę, z której ślimaki się cieszą, biegają, po starych zarośniętych ścieżynach - niosą się śpiewne oklaski z trybun w jarzynach.

Stary gajowy, przed śmiercią łzy gorzkie ronił, że okrutny system takie piękno, roztrwonił, którego przez długie życie bronił i pilnował - dziś zmarł, dołączył do tych, co z nimi balował.

Jesiennej ciemnej nocy, kiedy mgła tuliła duchy, one w żywych świecie dodawały otuchy - w kamiennym dworku ich zjazd w nocy się odbywał, na cześć strażnika parku, co do nich przybywał.

Zegar prawdy rzeźbił w głowie opowieści i legendy, sprawdzałem przeszłości czasu minionego błędy, przez okna kamiennego dworku stare duchy widziałem - tańczyły pary przy muzyce której nie znałem.

Kiedy patrzyłem na duchy z otwartą buzią, pojawiła się piękna kwieciarka z białą różą, wiatr szeleścił jesienią - ona mnie całowala, smutne tańczyły pary, a orkiestra historię grała.

Raptem brama chmur rozwarła swe wschodnie wrota - kulturę i zwyczaje zalała gwiaździsta hołota, wzieła w niewolę, aż na na koniec świata mojego dziadka,do którego ma pamięć ulata.

Starych

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych