Złe narty = złe ferie
Opowiada o osobie, która chciałaby być wolna, ale to nie od niej zależało. I opisuje tu swój żal
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Teraz będą ferie, a w domu siedzę pusto… Ferie, nieszczęsne, wolne w zamyśle i w nieodszukanej prawdzie. Nie prawda! Przecież są na narty, za poufnym rogiem! Narty? A cóż to? Czymże się charakteryzuje? I czymże się różni, od pustego siedzenia w domu? Jakże to brzmi? Czymże są narty, dla mojego serca…? Prócz rozdarciem i żalem, iż są złodziejem… Złodziejem, czasu mojego, wolnego, którego poświęciłam na coś zupełnie innego. Na siebie. Na wiarę. Odnowienie. Nowość. Zrodzenie. Więc narty, to dla mnie, jak puste w domu Siedzenie, niewnoszące nic. Bo cóż innego to może być? Dla mnie, dla mojego serca…? Gdzie moja wola, związana jest… I dusza do nart przywiązana. Lecz tylko myśl, samotna i wielka, Wolna jest i zupełnie w innym miejscu osadzona.
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Wielka Ja!
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…