"ŻYWCEM ZAMUROWANA"
Hej.To opowiadanie nie jest moje tylko mojego przyjaciela.Uwazam ze jest warte przeczytanie i oceny.pozdrawiam
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
"ŻYWCEM ZAMUROWANA" WRAZ ZE SWYM KRZYŻEM
Siedzi na ławce przed starą kamienicą - kobieta obdarta z uczuć. Jednak to nie jest jej Dom... to tylko dom. Budynek, w którym mieszkała przez ostatnich dwadzieścia lat. Miejsce, gdzie się nie wspomina, tylko rozpamiętuje.
Siedzi wśród kurzu miejskiego podwórza. Jej zniszczona twarz skierowana jest w kierunku otwartego okna na jednym z pięter jej... domu. Czy ktoś tam na nią czeka? Już nikt.
Zwykła kobieta, przez społeczeństwo określana jako "czterdziestolatka bez wyższego wykształcenia", swoimi bladymi oczami spogląda w przeszłość... nigdy bowiem nie odważyła się spojrzeć w przyszłość. Czemu? Bo była dla niej oczywista: mąż, którego kochała, Dom, którego jednak nie miała i dziecko, które było częścią niej samej.
Dawała z siebie to, co najlepsze... czuła, że taka jest jej powinność. Dostawała od życia to, czego potrzebowała... i nic poza tym. Miała tak niewiele... teraz nie posiada już niczego. On był jej oparciem, a ono jej spełnieniem... odbiciem ich miłości... fundamentem następnego pokolenia. Nie można jednak budować tego, co będzie, na tym, czego już nie ma.
Niegdyś postanowiła sobie: będę ich kochać bardziej niż siebie - to było jej jedyne postanowienie, przy którym trwa do dziś. To prawda, że miłość przezwycięży wszystko... nawet śmierć.
Kobieta, która nie ma już imienia, siedzi na ławce przed budynkiem, który miał być jej Domem. Siedzi i patrzy w okno... patrzy w przeszłość. Mogło być inaczej. Chciała zostać "kimś", ale to było dawno. Potem dostała prezent będący tym, czego młode studentki starają się uniknąć. Dla niej jednak ono okazało się pełnią szczęścia. On ciężko pracował, a ona starała się przelać wszystkie swe uczucia na małe zawiniątko o
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil chyncha
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…