Wróć do katalogu
Odkrywanie · bez tytułów
Pierwsze zdania.
Najpierw czytasz tylko pierwsze zdanie — bez tytułu, autora i oceny. Jeśli Cię zatrzyma, przechodzisz prosto do tekstu.
- Kleks przyszedł na świat w wiklinowym koszyku, jako jedno z sześciorga ślicznych szczeniąt.
- Prosimy otworzyć usta szeroko smok czasoprzestrzenny przenika przez
- ZIMA Zimno.
- Chciałbym wam opowiedzieć o pewnej osobie, która po części zmieniła moje życie.
- To był dla mnie koszmarny dzień.
- Witajcie!
- Mężczyzna siedzący w parku na ławce był elfem.
- Marzenie Pomniki stoją, już straszą wszędzie, chude i grube, koniecznie wysokie, już w całym kraju, gdzie sięgnąć wzrokiem, nadal ich mało; więcej ich będzie!
- Jezioro było głębokie, szafirowe, otoczone brzozami i gęstwiną paproci.
- Siedzielim wtedy pod trzepakiem i wybieralim króla charchy, kto bliżej i większym glutem trafił w oddalony o jakieś dziesięć kroków kapsel obnosił się z godnością króla do następnej edycji wydarzenia.
- Tyle ich chodzi po dworze, że dałbyś mi jedną Boże.
- Zmierzchało.