Za sierpniem tęsknota
ChomiczkaPrognoza na ten dzień niestety nie jest dobra Potężne zachmurzenie, chłód miał być, a ulewa Wraz z wiatrem bez litości bezbronne targać drzewa, A tutaj czyste słońce oświetla nam krajobraz.
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
wakacje · 1 min
Prognoza na ten dzień niestety nie jest dobra Potężne zachmurzenie, chłód miał być, a ulewa Wraz z wiatrem bez litości bezbronne targać drzewa, A tutaj czyste słońce oświetla nam krajobraz.
bez ocenfilozofia · 14 min
Macharkówna, Sofia (SONKA) – nieletnia siostrzenica PANNY MŁODEJ Macharka, Kalina-Malina (KAMA) – matka SONKI Sienko (SIENKO) – szczęśliwy ojciec PANA MŁODEGO Sienkowa (SIENKOWA) – szczęśliwa matka PANA MŁODEGO Donnerstag Fikałko (DONNERSTAG) – dziesięcioletnie dziecię romansu polsko – niemieckiego, wychowania jak najbardziej polskiego, chociaż kto to wie Wtorek Fikałko (WTOREK) – ośmioletni gówniarz, kolejne dziecię z wyżej wymienionego romansu Leoncjusz Fikałko (LEON) – tatuś gówniarzerii polsko-niemieckiej Lea Fikałko (LEA) – mamusia w/w gówniarzerii.
5,0Inne · 1 min
Kupiłam nową łyżeczkę Lśniła jeszcze nawet Podrabiany sztuciec Z marketu na rogu.
4,5Romans · 1 min
Umówiliśmy się jakoś tak w pewną niedzielę Przy znanym pomniku: niedziela jak wiele.
5,0Inne · 1 min
Twym słowom ufałam szczerze, Chcę wierzyć, lecz wciąż nie wierzę.
4,6filozofia · 1 min
Gdybym Cię mogła od nowa wymyślić, Zrobiłabym to tak samo.
5,0Inne · 1 min
Nie zostanę inżynierem, architektem, rusycystą, Germanistą, geografem, zakonnicą czy anglistą.
3,0Inne · 1 min
Gdybym miała jeden, jedyny nabój I bardzo dobre alibi Siadłabym i pomyślała Czy nie utopić go w kawie.
4,6Komedia · 1 min
Czy byłby to zwykły powszedni dzień czy ferie Jednego elementu nie mogę pominąć Mojej granatowej szczoteczki na baterie Której znów bronić będę, choćbym miała zginąć.
4,6filozofia · 1 min
Spójrz, najpierw była wieczna zieloność Ewa i Adam, i jakieś ptaki Nad nimi nieb pięknych nieskończoność Smutku odejścia smak byle jaki Umierać nie musieli zupełnie
4,7psychologia · 15 min
„Skończyłaś dwanaście lat, motylki ci nad głową fruwają, niedługo zejdą do brzucha, ale na razie wypędzają muchy z nosa, co by przy pierwszych szkolnych skurczach serca nie buszowały zanadto.
4,7Komedia · 11 min
Siedziałam na brzegu krzesła, z niecierpliwością machając nogami, co spowodowało, że nauczyciel spiorunował mnie wzrokiem.
4,6