(Którejś wiosny zakwitliśmy)
WinixKtórejś wiosny zakwitliśmy z odwiecznym cyklem przyrody, w zacnym towarzystwie kwiatów, mokrzy od opadów ciepła.
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
Inne · 1 min
Którejś wiosny zakwitliśmy z odwiecznym cyklem przyrody, w zacnym towarzystwie kwiatów, mokrzy od opadów ciepła.
bez ocenPsychologia · 1 min
Marzenia poniosły nas tak wysoko że stopniał łączący pióra wosk Synom Ikara pozostało upaść
4,8Inne · 2 min
Hej, upadli poeci, pobratańce, kurwy I wasi wielcy bogowie i ich stwórcy Ażeby wódka nam była tanią i mocną i byle wredną gorzałą życia spłukać smak i żyć tym co dane i tęsknić za niedanym Na prawdy odwieczne, biblijne splunąć strony Pić za ideały, za piękno, za ukłony za poezję, Miltona, za raj utracony, bramę dantejską, Goethego, i za Fausta, jego z diabłem umowę.
5,0Przyjaźń · 8 min
Pluszowy miś położył wypaloną zapałkę na czerwonej serwetce w żółte kwiatuszki.
5,0Horror · 1 godz. 14 min
„Obłąkaniec jest w mojej głowie Obłąkaniec jest w mojej głowie Ty wydobywasz ostrze, zmieniasz coś Próbujesz pomóc, póki jestem zdrowy
5,0