Wróć do katalogu

2+1

Wspomnienie z mojej przeszłości a może terażniejszości...

Kate, opublikowano , 5 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Chodziła smutna i rozkojarzona. Był sierpień, koniec wakacji. Nie lubiła otwierać kolejnych rozdziałów w swoim życiu a to właśnie Ją czekało. Skończyła gimnazjum, pożegnała znajomych i teraz siedziała, myśląc jaki będzie pierwszy września. Szkołę wybrała z przypadku. Los spłatał jej figla i właśnie tam miała uczęszczać przez najbliższe trzy lata. Nadszedł znienawidzony przez wszystkich uczni 1.IX. świeciło słońce ogólnie piękna pogoda. Klasa wielka, złożona z wielu osobliwości, nie nastroiła Jej pozytywnie. Jedyna zaletą w tej całej sytuacji było to, że znała tu parę osób w tej szkole i nie będzie sama... Nudna przemowa dyrektora i innych trochę trwała, później spotkanie w klasach. Dopiero tam zorientowała się jaka to klasa, przewaga dziewczyn i paru chłopców, a szum i gwar, jak na jakimś bazarze. Uwagę większości przykuwało dwóch chłopaków... Nigdy w życiu nie przypuszczała, iż z jednym z nich znajdzie wspólny język i zaprzyjaźni się. Mijały dni, wszyscy zaczęli się integrować, Ona też. Zaczęła poznawać bliżej pewną dziewczynę, o której w pierwszym dniu nie miała dobrego zdania, bała się Jej. Weronika, bo tak miała na imię owa osoba, miała coś w sobie co przyciągało do niej ludzi. W jej urodzie, oczy grały "pierwsze skrzypce". Nigdy dotychczas nie widziała takich odcieni zieleni. Poza tym, była to nie wysoka brunetka, drobnej postury, a Jej charakter to niezwykle rzadki okaz... nie przeklinała, żywiołowa, tolerancyjna, wszystkim pomagała, wesoła, pomimo różnic w niektórych zainteresowaniach, szybko znalazły "wspólny język". Ona polubiła tę osobę w zawrotnym tempie. Jedyną wadą było to, iż nie wiele o tej tajemniczej postaci wiedziała, ale to uległo zmianie. "Wera" zawsze Ją rozgryzała, kiedy miała problem, była smutna albo wesoła, a przecież tak niedługo się znały. Ona najbardziej lubiła jak Jej koleżanka jest wesoła, bo wtedy jakoś atmosfera wokół Niej nabierała jasnych kolorów... Pewnego dnia po lekcjach wracała inną drogą do domu. Właśnie wysiadła z autobusu, gdy zobaczyła.... swojego kolegę z klasy. On trochę zaskoczony tym widokiem, szybko się otrząsnął. Olaf był…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych