A miało być tak pięknie...(2)
:)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Minęło kilka dni. Spotykaliśmy się czasem. Wspominaliśmy głównie chwile razem spędzone. Czasem nawet bardzo długo milczeliśmy razem. Tak chyba było dobrze. Chociaż czasem pragnęłam, tego co było kiedyś. Pragnęłam jego. Chciałam, aby nasze usta znów się spotkały... aby języki wpadły w wir szaleńczej zabawy. Tak, właśnie tego chciałam, ale czy ja do tego dążyłam...? Nie. Ten ruch zostawiłam jemu. Widziałam czasem jak chciał pocałować, ale się bał. Może myślał, że będę zła. Ważne było to, że jednak jakoś udało nam się znów znaleźć wspólny język, że znów umieliśmy ze sobą normalnie pogadać. Bałam się też, że to na pokaz, że przez miesiąc będzie fajnie, dobrze, a później znowu tak samo. Brak czasu, sto innych zajęć prócz mnie... heh.. taaa, tak też było. Jeździł do babci, zostawiając mnie samą. Jeździł niby do kolegów... ale ile można. Ta, koledzy. To też był problem, a ile tylko kłopotów On miał przez nich. To właśnie przez nich on tyle stracił... to przez nich postrzegany jest za zło, nie chcę tu pisać, że jest ideałem... o nie, wcale nie jest, dla wszystkich dookoła jest nikim... ja nadal wierzę, że dla mnie będzie kimś. Wierze, że uda mu się w zyciu... jak nie ze mną to z inną. Pragnę mu pomóc. Chcę, aby znów było tak jak dawniej, abyśmy mogli znów cieszyć się swoją obecnością... Kocham Go... po mimo tego, że nie zawsze było kolorowo. Wiele razy najadłam się wstydu i strachu przez niego. Zawsze byłam przy nim... nawet wtedy kiedy leżał po tych akcjach... Starałam się, aby było jak najlepiej... niestety moje starania, czasem były po prostu olane. Wybaczałam mu. Czasem…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil czesiek-ziom
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…