APOKALIPSA wg.MNIE
opis końca i pocżatku
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
APOKALIPSA WEDŁUG MNIE
Siadam i spisuje ku Prawdzie , to co widzę i słyszę , to co zmieniło świat , i zmieni ku śmierci Albowiem czeluść smrodu - oszustwa ludzkiego, braku wiary , grabieży uczuć , rozpusty penisów i macic , politycznych targów Narodem , śmierdzących rąk od śmierdzących monet , stała się nie substytutem życia , ale realizmem ŚMIERCI NARODU i ludzkości. A było to Roku Pańskiego 2007 , licząc od podanej daty urodzin Żyda Jezusa , umęczonego przez Piłata i przybitego do krzyża drewnianego żelaznymi gwoździami .Od tej daty zmieniło się oblicze Ziemi , zwierząt , i Darwinowskich Homoidów. Miałem sen. Miasto , podzielone na dwie części wielką rzeką. Mosty łączące a na nich pustka. Wjechałem w ciemność i pustkę ulic. Cienie budowli kładły się na umarłe chodniki .Śmieci i smród rozkładu był w nozdrzach mych. A rzeka była czerwona , płynęła ku morzu , a morze było jak smoła . Idąc pustą ulicą , czułem strach i karę jaka spotkała tych którzy żyli , nie tylko niesprawiedliwych , ale także tych którzy mieli na ustach imię Pana w słusznej sprawie. Ręka i moc Stworzyciela nie uznała bowiem podziału. Na jezdniach wypalone dziury , to były miejsca po ludzkich łzach które jak kwas wyżarły ciało asfaltu Na horyzoncie ulicy stała czarna postać . Miała habit siostry zakonnej , przepasany czerwonym sznurem , który płonął ogniem , na głowie welon czarny i opaska,na biel której spływała krew jak z ran korony cierniowej. Nie miała twarzy , czarna czeluść, dwa oczodoły czerwone od krwi , a z miejsca gdzie były usta wystawały trzy węże Ręce opuszczone wzdłuż habitu Nie widziałem dłoni. Rękawy zasłaniały. Obok postaci stała dwójka dzieci . Senny umysł mówił , że to chłopiec i dziewczynka –pierworodny Adam i Ewa. A dzieci były nagie , ale ich nagość była nie wstydliwa . Adam stał w kałuży roztopionej smoły , z…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil kkodik
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…