Wróć do katalogu

Ariel

Krótki wstęp do opowieści o elfiej wojowniczce.

VaderUhl, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Słońce chyliło się ku zachodowi. Niewielka leśna polana wypełniona była ciałami kultystów i heretyków a ptaki i leśne zwierzęta zdawały się od kilku godzin nie istnieć. Walka trwała. Elfickie ostrze drżało, a ręka Ariel odmawiała posłuszeństwa, zmęczona zbyt długą walką. Krew zasychała jej na policzku, a magiczny kryształ na jej czole zdawał się tracić blask. Dyszała ciężko. Odsunęła jasne włosy lepiące jej się do czoła i ponownie zmierzyła wzrokiem swojego przeciwnika. Chwyciła oburącz miecz podbiegając do wrogiego rycerza. Kucnęła lekko i szybko wyprowadzając cięcie od dołu. Rycerz w demonicznej zbroi, połyskującej od śladów krwi, sparował. Kontratakował tnąc splugawionym mieczem. Koniec ostrza ciął powietrze o milimetry wymijając twarz odskakującej wojowniczki. Przetoczyła się do tyłu, przykucnęła przygotowując się do skoku. Na twarzy czarnego rycerza pojawił się złowrogi uśmiech, który niemal natychmiast zmienił się w grymas wściekłości. Zaszarżował zmęczoną elfkę wznosząc ręce do zabójczego ciosu. Wiedziała że nie jest w stanie sparować tak potężnego ciosu. Wyczekiwała niemal do ostatniej chwili, by zręcznie odskoczyć i pozwolić słudze chaosu uderzyć z impetem w mokrą od krwi ziemię. Siła ciosu była tak wielka, że rycerz omal się nie przewrócił. Wykorzystując to, Ariel skoczyła w stronę napastnika, lecz ten był już na to przygotowany i odbił uderzenie, po czym z furią zaczął wyprowadzać zabójcze ataki. Pierwsze dwa ataki wojowniczka odparowała. Czuła, jak ręce odmawiały posłuszeństwa…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych