Wróć do katalogu

Autostrada do nieba

...

heaen90, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Młoda, ruda dziewczyna stoi na środku drogi. Marszczy śmiesznie mały nosek upstrzony piegami, ściskając mocno szmacianą laleczkę. Jej jedyną przyjaciółkę od najmłodszych lat. Opuchnięte od płaczu powieki kontrastują z ostra zielenią oczu, jedno z nich ma sinawą obwódkę, spoglądają w jakieś okno starej, brudnej kamienicy. Powybijane szyby, zapach stęchlizny i to znajome od urodzenia uczucie samotności. Nagle w oknie pojawia się postać. Wysoki mężczyzna, po czterdziestce. Ubrany w biały, zabrudzony podkoszulek, trzyma w dłoni butelkę piwa. Chwieje się lekko, wychyla przez okno. Prawie wylatuje. Spadłby niczym upadły anioł. Nie... Brakuje mu dumy i honoru aniołów. Dziewczyna odwraca ze wstrętem wzrok. Pijak coś krzyczy, gestykuluje rękoma, jednak ona tego nie dostrzega. Pewnie znów chce tego samego... Rzuca okiem niecierpliwie w stronę wjazdu na ulicę. A co jeśli nie przyjedzie? Jeśli nie uda jej się uciec? Schodzi z drogi, siada na starych, rozklejających się walizkach. Okrywa szczelniej cienkim, dziurawym płaszczykiem. Coś spada jej na ramię. To biały, delikatny płatek śniegu. Pod zapalona lampa widać już kolejne. O różnorodnych kształtach, rozmiarach. Powoli ziemia staje się biała. Słyszy trzask drzwi w klatce. Tupot stóp. Zaciska dłonie w pięści, zamyka oczy. Oby to

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych