BABY ON BOARD
Przemyślenia z jezdni.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Stałem wczoraj w korku ulicznym, długim jak Öresundsbron, rozważając sens pokrywania tyłu samochodu naklejkami BABY ON BOARD, UWAGA! ALAN W AUCIE, czy też TATA JECHAŁBY SZYBCIEJ ALE NIE POZWALAM.
Jestem w stanie zrozumieć, że początkujący kierowca ostrzega przed sobą innych, nalepiając zielony liść. Widząc taki symbol wiemy, że kierujący tym pojazdem może zafundować nam serię niekanonicznych zachowań na jezdni, takich jak gwałtowne hamowanie, skręcanie w przeciwną stronę, niżby to sugerował kierunkowskaz, czy też dziarskie wjeżdżanie pod nadjeżdżającą ciężarówkę na spotkanie Ponurego Żniwiarza. W porządku.
Co jednak mają znaczyć nalepki informujące o tym, że w aucie podróżuje dziecko? Może idzie o to, żeby stojąc na światłach, pogratulować kierowcy potomka, no bo w innym przypadku żaden dla mnie pożytek z takiej informacji. Donoszenie mi o grzdylu, znajdującym się w aucie przede mną jest tak samo sensowne jak informowanie mnie, że kierowca obok ma na czerwone stringi i lubi grać w makao z żoną. A jednak, jakoś podskórnie czuję, że ta wiedza ma mnie do czegoś zmobilizować, jako użytkownika drogi, ale do czego, do cholery? Czy widząc naklejkę DZIECKO W AUCIE mam być bardziej czujny jako kierujący? Przecież bez względu na wkład pasażerski jadącego w pobliżu samochodu nie mam zamiaru taranować go, chociaż wjechanie w wiśniowego opla astrę sprawiłoby mi dużo radości.
Wydaje mi się, że informację o tym, że na pokładzie jest dziecko
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Vercotti
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…