Badania okresowe
Żartobliwe potraktowanie w/w tematu ))))
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Każdy z nas przechodził badania okresowe, ale dla kobiet jest to wyjątkowo traumatyczne przeżycie, albowiem w kącie stoi maszyna do zadawania wyrafinowanych tortur… zwana potocznie wagą… Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności, po osiągnięciu właściwego wieku przez osobniki płci żeńskiej, owa maszyna psuje się i złośliwie zawyża ilość posiadanych kilogramów… Co ciekawe, nie traktuje tak samo osobników płci męskiej… tu działa jak należy. Ileż to razy miałam ochotę dokonać destrukcji posiadanej wagi… (no dobra nie będę ściemniać… parę razy udało mi się ją zlikwidować), ale że miałam wyjątkowo złośliwego męża, w związku z czym przy najbliższej okazji kupował mi nową w prezencie…. Pewnego dnia wybrałam się na badania okresowe. Powzięłam pewną strategię, polegającą na tym, że poprzedniego dnia odmówiłam przyjmowania posiłków, aby wyżej wymienione, złośliwe narzędzie, nie doprowadziło mnie do czarnej rozpaczy… Kiedy dotarłam na miejsce, okazało się, że pod gabinetem kłębi się tłum kobiet. Na pytanie która jest ostatnia, nastała wymowna cisza… Żadna nie chciała… -No dobrze, kto jest przede mną? Tu zgłosiła się jakaś młoda dziewczynka. Zrobiwszy rozpoznanie strategiczne postanowiłam cierpliwie poczekać na swą kolej. Wyciągnęłam Politykę, aby nadrobić zaniedbania prasowe, próbowałam zatopić się w lekturze. Niestety posiadam narząd słuchu, który zaczyna zachowywać się jak radar, na hasło: dieta . Zanim zdążyłam się zorientować, już brałam udział w gorącej dyskusji… Czas minął jak z bicza trzasnął, przyszła i moja kolej. Weszłam do
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil szeherezada
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…