Bądźmy jak dzieci
Opłaca się naprawdę. Istoty które świadomie nie potrafią czynić zła. Które zadają trudne pytania w najprostszy sposób... bądźmy jak dzieci...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
,, Bądźmy jak dzieci"
To było lato. Bujna, zielona trawa rosła wszędzie na łące ,czyniąc z niej jakby niekończący się dywan. Roślinność wkoło pachniała ,a gdzieniegdzie można było zobaczyć drobne, ledwo unoszące się na delikatnym wietrze babie lato. Wszystko to jakby nie interesowało małego chłopca, który leżąc pośrodku łąki ,nie dawał większych oznak życia. Widać było ,że musiał przebywać tu już od dłuższego czasu ,bo jego biała, pasterska koszula powoli zaczęła przyjmować kolor trawy. Chłopiec otworzył leniwie oczy. Jego wzrok spoczął nieruchomo na bezkresnym błękicie. - Dzikie kaczki- powiedział cicho do siedzącego obok starszego mężczyzny. - Bociany- poprawił go staruszek- Ale byłeś blisko. Coś szybko odlatują tego lata. Twarz mężczyzny ,chociaż poorana licznymi zmarszczkami, nadal tętniła życzliwością. Ubrany był w prostą, roboczą koszule, która sądząc po zapachu nie była pierwszej świeżości. Jego siwe włosy i orli nos komponowały się świetnie z łagodnymi oczyma, dając obraz człowieka niezwykle spokojnego. Mężczyzna trzymał w rękach kiepski, prawdopodobnie własnoręcznie wykonany dzbanek którego zawartość była raczej....wątpliwego pochodzenia. - Ludzie gadają ,że to przez wojnę.- rzekł beztrosko chłopiec bawiąc się dzwonkiem, zerwanym wcześniej z krowiego postronka.- Mówią ,że ptaki nie chcą oglądać śmierci i... - Nie słuchaj tego co gadają ludzie.- przerwał mu stanowczo starzec- Wszystko co od nich usłyszysz, to sterta głupot i przesądów. - A co kiedy mówią, iż jesteś najmądrzejszym człowiekiem we wsi i ,że powinienem się cieszyć z takiego dziadka? - Tak mówią?- zdziwił się mężczyzna, a na jego twarzy pojawił się subtelny uśmiech. Dziecko kiwnęło głową. - Wtedy możesz zrobić wyjątek i ich posłuchać. Ptaki, których śpiew roznosił się po okolicy, zmieniły swoją tradycyjną melodię z ,, trilili” na ,,tralala”, co było pewnym urozmaiceniem ,gdyż większość ludzi przychodziła na łąkę by w spokoju posłuchać ich muzycznych popisów. Chłopiec zwrócił się w stronę swego dziadka i po chwili namysłu spytał: - Dziadku? - Tak? - Po co jest wojna? Staruszek odłożył dzbanek, na którym pojawiło się parę nowych pęknięć po czym spojrzał z powagą na…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Judoka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…