Wróć do katalogu

Baśń o Ludziach z Mchu

poważny w tereści to on nie jest

Badjuk, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

W wiekach średnich, albo dalej Żył raz król, już dosyć... stary Nie miał on następcy tronu Więc ogłosił po kryjomu Według dość nowego obyczaju Casting na nowego władcę kraju

Wielu mężnych wojów się zgłosiło Każdy z nich wprost grzeszył siłą Król ogłosił z kwaśną miną „Ten kto smoka głowę da mi Będzie mężem mojej Ani."

Ania - córa króla, całkiem ładna, ale skora Do wybryków dość złośliwych Da do zupy muchomora Drażni paziów miłościwych Ale co tam... w razie fochów Zamykano ją do lochów

Po dość długim obwieszczeniu Każdy rycerz w zbrój chrzęszczeniu Ruszył w drogę by najszybciej Spełnić wymóg oczywisty Każdy smok co o tym słyszał Już testament swój rozpisał

Tylko rycerz w zbroi z ości Ruszył wprost na króla włości Gdy już dotarł do monarchy Oparł się o kraniec tarczy Rzekł wprost bez wahania „Me królestwo, moja Ania Bo łeb smoka to nie wyczyn Ja ci królu obiecuje przy tym Że czym większym ja zasłynę.” Mówiąc to miał dziarską minę

Król uśmiechnął się uprzejmie „Cóż to znowu są za brednie? Czym ty chcesz zaimponować? Czyż by cię bolała głowa?” „Ja ci królu... tak jak tu Przyprowadzę Ludzi z Mchu.”

Żona króla wnet pobladła Ze sufitu ćma opadła Damy dworu prawie mdlały Król oniemiał osowiały „Co ty bredzisz chłopcze drogi? Czy ty nie masz w sobie trwogi?”

Nawet w snach u alchemików A tym bardziej u magików Taka myśl nie kiełkowała To legenda bardzo stara Może nawet nie prawdziwa Nikt nie wiedział czy te dziwa Bór przepastny w sobie skrywa

Lecz ów rycerz, nadział szyszak Oddalając się zazgrzytał Zbroja jego dosyć stara Różne dźwięki wydawała Nawet gdy już był za progiem Słychać było zgrzyty srogie

Ania jeszcze trochę stała Oczy wielkie wytrzeszczała Ale już po chwili Kiedy wszyscy się roili Przeszła do dłubania w nosie I zaczęła mieszać w sosie W którym to z przekory Umieściła muchomory

Rycerz kroczył niestrudzony W te odległe, straszne strony Widział wilcze złe pieczary Mijał ciemne kacze jary Szedł przez bagna, trzęsawiska Widział Krasnoludzie chaty z bliska

Raz na moment się zatrzymał By zapytać się olbrzyma Czy zna drogę może W tak odległym ciemnym borze Olbrzym łapy swe rozłożył „Ja ci chłopcze nie pomogę Cel twój wielce jest wspaniały Lecz te skrzaty pozmieniały Drogowskazy na tych drogach.” I pogładził się po rogach. „Ale pójdź gdzie czarcie kręgi Poprowadzą cię te wstęgi Co je do drzew przywiązałem Nie wiem czemu, zapomniałem.”

W czarcich kręgach na klepisku

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych