Wróć do katalogu

Bezdomna

Opowiadanie sytuacyjne.

Arsetor, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Stała w progu pokoju który przez okno oświetlał księżyc. Za nią był wąski korytarz i schody w dół . Miała wrażenie jakby znała to miejsce ,ale nie wiedziała z kąt. Pokój był słabo umeblowany. Oprócz stołu i dwóch krzeseł było tu parę porozrzucanych zabawek. Drewniany konik na kółkach, szmaciana lalka bez lewego oka oraz kilka kolorowych klocków. Kwadratowy stół i jedno krzesło stały na środku zaś drugie krzesło przy oknie. Wszystko przykrywała gęsta warstwa kurzu, a padające na to wszystko promienie nocy sprawiały wrażenie czegoś nierealnego. Usłyszała skrzypienie drzwi. Gdy odwróciła gwałtownie głowę były zamknięte. Nagle przeszył ją chłód. Spojrzała na okna które niebyły już zamknięte, zaś na krześle przy jednym z nich siedziała mała dziewczynka wpatrując się w dal. Miała na sobie szarą sukienkę za kolana, szare włosy falowały delikatnie poruszane 'oddechem' nocy. Była bardzo niska gdyż głowa nie sięgała za oparcie a nogi nie dotykały 'dywanu' z kurzu. -Lubie patrzeć na księżyc – powiedziała piskliwym głosikiem -Jest taki śliczny Wolnym krokiem podeszła do dziewczynki. Teraz odwróciła do niej głowę. Miała duże czarne oczy. Gdy się w nie wpatrywała miała wrażenie jakby tonęła w ciemnościach. Szare usta małej 'istotki' zadrżały i pojawił się na nich grymas uśmiechu -Wyglądasz jakbyś zobaczyła ducha – wyszeptała dziewczynka. Chciała coś powiedzieć, chciała uciekać. Nie mogła nic zrobić, zupełnie

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych