Wróć do katalogu

„Cyferusi w innym świetle”

Trwa wojna. Ludzka rasa, ma okazję przebadać jedno z największych zagrożeń - inteligentne miny. Z jednej strony potwierdza to propagandę rządową, z drugiej, odkodowane materiały tak bardzo przypominają nas. Tekst wspiera, świat gry karcianej Geo.

geo, opublikowano , 12 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

„Cyferusi w innym świetle”

Niepublikowana notatka – Kapitana Zahara (234 r 90) „Nasza grupa wypadowa złożona z trzech potężnych frachtowców powoli, zdobywała przestrzeń. Z ogromnej odległości namierzaliśmy żywe miny, które wypełniały przestrzeń dookoła jaśniejącej niczym perła planety. Krótki ostrzał rakietowy pozwolił nam usunąć zagrożenie. Bez przeszkód zdobywaliśmy przestrzeń, w której od wieków panowali wyłącznie Cyferusi. Byliśmy bardzo podekscytowani. Nasza grupa badawcza ściągnęła na pokład szczątki żywej miny. Zawołano mnie do laboratorium, to co tam zastałem, po raz kolejny uświadomiło mi z jako okrutną i bezduszną rasą walczymy. Analiza szczątek potwierdziła, że w inteligentne miny to specyficznie hodowane i wykorzystywane noworodki a może nawet płody cyferusów. W głowie pojawiło mi się zdanie, którego nie mogłem wyrzucić. Jak można własne dzieci uczynić hybrydami, wiecznie zawieszonymi w kosmosie? Tak nie postępują, żadne znane nauce gatunki, a tym bardziej inteligentna rasa! Według naukowców miny posiadały wiele oznak indywidualnych osobowości… To co mnie przeraziło jednak najbardziej tego dnia, to jednak widok laboranta, który przestaje patrzeć na wyświetlacz i chce coś do mnie powiedzieć. Już wiem, co znalazł. Widzę pełne zbliżenie… Czuję, że przestaję oddychać. Podchodzę do wyświetlacza zmieniając jego odbiór. Zakazuję dalszych analiz… Nie chcę, by ludzie dowiedzieli się, że przeciw nam walczą również dzieci z naszych kolonii.”

Strictly Confidential Access: Only Level 9th

Poniższe materiały uzyskano analizując dane, z podbitej koloni Cyferusów w 235.53 roku. Planeta Kserija Taja. Przechowywane w archiwum rządowym Asir al Madura. Nigdy nie opublikowane, sklasyfikowane jako największe zagrożenie dla rządowej propagandy. Przyczyna: Przedstawienie wroga jako rasy czujących indywidualistów, podobnych nam, (ból, tęsknota, troska o potomstwo, strach, żal). Powyższe sprzeczne z rządową propagandą przedstawiającą wroga, jako absolutnie nie podobnego do nas, kolonię nieczułych, odrażających robaków, które nie są w stanie zrozumieć emocjonalności naszego gatunku. Materiał zalecany wyłącznie do szkolenia wywiadu.

Sklasyfikowane 1 „Wszystko co robimy jest gestem samoponiżania, nie ma w nas nic co byłoby godne zapamiętania. A tyle nas uczyli o naszej potędze, teraz jesteśmy jedynie ogonem tragedii. Spójrz na niebo nie ma tam nas, och jakbym chciała wierzyć, że mamy szanse się tam znaleźć. Wszystko zostało powiedziane, jakoś sami się okłamaliśmy i nie ma znaczenia do czego tęskniliśmy, teraz bijemy samych siebie. Tak głęboko poniżamy się, więc spróbujmy jeszcze raz dostrzec nasze niebo, inne niż wszystkich innych ras. Niech ono pozwoli nam zadecydować, niech znów nas przyjmie. Jak chciałabym wierzyć , że mogę zrobić co tylko chcę. Inaczej niż poprzez Zmianę. Spójrz na niebo ono jest dla nas i jest droga dla nas, ach chodźmy tam. Wynurzmy się z nas i zostańmy sami. Z naszymi wyborami, mogący robić co chcemy. By mieć drugą szansę...”

Sklasyfikowane 2 „To był dla nas szok, kiedy odkryliśmy (Krople Boga). To nas naprawdę zmieniało, Bez strachu bez stresu. Łączyliśmy się z naszymi najlepszymi stronami. (Płakaliśmy) do kosmicznej świadomości. Jedyni i tak piękni. Tak mocni i rozumni. Kiedy braliśmy, wszystko było takie zabawne, był tam ogień i (płacz), ale wszystko zamykało się w tym, że potrafiliśmy znaleźć najlepsze rozwiązania przez połączenie się z naszą (duszą). Otwarliśmy kosmiczne źródło. Każdy z nas wiedział i poznawał. Aż zaprowadziło nas to do teraz, że nie wiem co robię, kim jestem, i jak wyglądam. Połączyłem się z (duszą), która nie jest tak prosta. I znów łączę się z moim prawdziwym Ja. Och jak chce wyjść - a może wyjść po prostu z siebie. Jest zimno wewnątrz. Wypuść mnie choć na chwilę. Tak tu zimno, bez siebie chociaż na chwilę.”

Sklasyfikowane 3 „Oszalałem w tym co dała nam nasza wiedza. Setki milonów myśli to było To, teraz mamy nic. Jeszcze wczoraj byliśmy wielcy, teraz nie mam w nas nic. W trudnych chwilach pokonywaliśmy wszystko. Nasza wiedza zamiast nam pomóc zaszkodziła nam. Jeszcze nie tak dawno byliśmy bogami, teraz oddalibyśmy nawet nasz strach. Nasze Dzieci bronią nas. Tak. Oszaleliśmy na punkcie tego co dało nam Delikatność, spaliliśmy nasze mosty, zamykając się w naszych umysłach. Zostało Nic. Nie wracajmy tam.”

Sklasyfikowane 4 „Piękni i wielcy upadliśmy przez naszą pewność. Nie wolno pracować nad sumieniem. Nie ma idealnego wzoru. Powiedz mi jak możemy pokonać nasz strach i uratować Nasze Dzieci. Jak krople srebrnej krwi. Proszę powiedz mi o przyszłości, bo nie znajdę wiary by żyć. Czy kiedyś wyczyścimy nasze sumienie? Czy kiedyś odkryjemy wolne niebo. Kiedy znów zaczniemy słuchać siebie a nie Tego co każe nam układać (twarz). Wszystko leży w gruzach. Ach, powiedz mi kiedy wrócisz do mnie! Kiedy nadejdzie ten dzień, że Sumienie znów do nas wróci.”

Sklasyfikowane 5 „Kiedyś walczyliśmy. Przez setki lat wygrywaliśmy walcząc - jakbyśmy tańczyli. Ale po co to, czy nie lepiej spojrzeć w siebie. Odkryć nowy świat, tam gdzie myśli się zmieniają. Odkryć naturę wszechświata i poznać zaczyn woli. Jakie to cudowne, gdy mam gwiazdy w mojej duszy, nie ma strachu, (Bóg) dotyka mnie przez każdą cząstkę duszy. Nie ma kłamstw, mogę myślą uratować cały świat. Wszystko trwa we mnie, nie ma wojen. Nie ma mnie wszystko rozpływa się. Jakie do boskie, gdy przed moimi oczami odkryjemy (Boga). On powie nam jak zbawić świat. Jak przez życie trwać w satysfakcji. (Tańcz, tańcz, tańcz )– rasy się zmieniają a my trwamy, i nic nas nie zatrzyma, Dołącz do nas tych którzy zmieniają wolę. Jak po schodach wchodzimy w niebo. O tak, o tak.. Ocho, ooooochooo, ocho.”

Sklasyfikowane 6 „Moje (serce krwawi), nie mogę wyrwać go, nie potrafię spojrzeć na siebie. Nie patrzę na swoje odbicie. Jestem marnym opakowaniem tego

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych