Wróć do katalogu

"Czarno-biały ptak" cz 3 z 3

Nie powiemy twojej żonie, nie powiemy policji, zachowamy to dla siebie. Nie żal mi ciebie, ale nie chcę krzywdzić twojej rodziny. Jakim byś nie był potworem i kłamcą, oni są niewinni.

Obłuda.T, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

„Finał” Przez kilkanaście minut trwali w takiej pozycji. Nikt nie miał zamiaru przerywać. Kononowski bał się, Jarecki zbytnio zajęty był wspomnieniami. Marcin gorączkowo szukał wyjścia z opresji. Przede wszystkim Jarecki musiał go rozwiązać. Wiedział, że bez pomocy porywacza, nie podoła temu zadaniu, a tylko tak mógł mieć jakieś szanse. Pytanie brzmiało, co Tomasz zamierza? Deklarował, że go uwolni, ale czy można wierzyć rozhisteryzowanemu mścicielowi? Marcin był pewien, że Jarecki pragnie zemsty. Postanowił wreszcie działać. Nim Jarecki zmieni zdanie. Zaczął spokojnie. - Tomasz, jestem mi tak przykro. Porywacz spojrzał na niego z ukosa. - Wyparłem z pamięci te okropne wspomnienia. Okropne dla ciebie, ale i dla mnie. Nie chciałem tego. Oczywiście to żadne tłumaczenie. Byłem bydlakiem. – Starał się zrównoważyć wypowiedź. - Ale działałem pod presją. Jednak jasne, że należy mi się kara. Moja żona się musi o wszystkim dowiedzieć, policja także. Zrobię wszystko, aby chociaż w najdrobniejszym stopniu przynieść ci ukojenie. Wiem, że to nie zmyje tych wszystkich lat upokorzeń, ale może w jakiś sposób ... . - Nie. Marcin zmiękł. Dosłownie. Jego nogi i ręce zrobiły się, jak z waty. Czyżby zbliżał się kres jego życia? Jarecki podjął już decyzję? - Nie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych