Czat.
Być op'em... ;)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Wchodzę na czat, chociaż każda moja żywa część krzyczy, abym tego nie robiła. Cóż, jestem opiekunem to muszę, niestety. Spojrzenie na prawą rubrykę. Pięknie, jestem jedynym op'em na pięćdziesiąt dwie osoby. Już widzę siebie i te małe, krwiopijcze potworki, które swoim zachowaniem wywołują u mnie epilepsje.
Jestem całkiem spokojna. Przyglądam się właśnie uroczej wymianie uczuć dwójki dwunastolatków, których dzieli sto kilometrów. Podobno miłość nie zna granic. Czy jakoś tak. I ślepa jest, więc może nie skończy się wraz ze zobaczeniem swoich zdjęć? No, nieważne. W ciągu trzech minut przeczytałam osiem razy słowa "koffam Cię". Wolę się nie domyślać, co to znaczy.
Ktoś sugeruje, aby rozmawiać o muzyce. No to będzie rzeź... Zawsze tak jest. Szczególnie, gdy ktoś, kto kilka minut wcześniej zarzekał się, że jest tolerancyjny, dowie się, że ktoś inny słucha Tokio Hotel. A ile wtedy roboty! Normalnie palec mnie boli od rzucania w nich kickami i banami. Przy tym dowiaduję się, że jestem podłą suką, która czepia się niewinnych osóbek. Tak! W nocy natomiast jestem wampirem.
Przy okazji ktoś pisze do mnie na priv. "Przystojny 13latkuff". Ciekawe kto go tak okłamał? "z kond jesteś"? Matko Boska jedyna, o kurde. Tego jeszcze nie widziałam. Powoli odszyfrowuję, co chciał mi powiedzieć. No... z okolic Sandomierza, nie? Ale nie będę mu mówić. Może go za coś wywaliłam? Naśle na mnie ruskich albo coś? Nie, nie, nie. Dla dobra swojego, mojego psa i rodziny - nie powiem, nie odpiszę! Z drugiej strony jak patrzę na te siedem lini pytajników...
Zostawić ich na chwilę samych! Rozmawiają o Giertychu. W między czasie na czacie pojawiło się chyba z siedem "Elektrod". Wyrzucam, za podszywanie się. A przy okazji przez
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kochanka Księdza
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…