Wróć do katalogu

Czy gdybym była deszczem cz.1

Klimat japoński.

kadaj232, opublikowano , 3 min czytania, 4,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

-Czy gdybym była deszczem... Mogłabym połączyć się z czyimś sercem... Tak jak deszcz jednoczy... Wiecznie rozdzielone niebo i ziemię? –pomyślała sobie Aiko wyglądając przez okno na brzydką, deszczową pogodę za oknem. -O czym myślisz? Bo wiesz... Chciałbym z tobą porozmawiać o czymś ważnym. –zapytał mężczyzna siedzący na łóżku, lecz Aiko nie odpowiadała. -Mówiłeś coś Masaru?- odrzekła dopiero po dłuższej chwili ze wzrokiem wciąż spoglądającym za okno. -Nie nic... W sumie to... A nieważne- odpowiedział z lekką złością w głosie Masaru. -Aha- rzekła Aiko głosem jakby była daleko... Bardzo daleko... Jej głos był ledwo słyszalny jednak mężczyzna zdążył się do tego przyzwyczaić, spotykając się z nią kilka razy w tygodniu od ponad roku.

* * *

-Czy muszę iść do tej cholernej szkoły?- zapytała Aiko dziewczynę stojącą obok niej. -No wiesz... W sumie... Nie ale masz dopiero 17 lat więc po co masz sobie marnować życie?- odpowiedziała Kumi. Obie były ubrane w mundurki szkolne i były gotowe do wyjścia na pierwszą lekcję drugiego semestru. Zarówno jak większość dziewcząt w Japonii, tak Aiko i Kumi nie narzekały na wygląd mundurka. Większość chłopaków także lubiła mundurki... Tyle, że dziewczęce. Składały się one bowiem ze spódniczki i bluzki, często z krawatem. Co niektóre dekorowały swoje nogi również barwnymi podkolanówkami. Chłopcy nie przeczyli temu, że mundurki są co najmniej seksowne. -No niby masz rację...- odpowiedziała po chwili…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych