czy ja pana znam?
Ja i teherańczyk.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Czy ja pana znam?
Przechodziłam schodami. Gdybym pamiętała dokąd szłam, pamiętałabym może skąd wychodził. Wychodzić mógł tylko z prawego korytarza, albo z lewego korytarza. A ja mogłam iść w dół albo w górę. Dwa korytarze i bardzo wąskie schody. Kafeteria na dole. Mikro miejsce. Bywam tu codziennie. On też. Od dziesięciu miesięcy mijamy się codziennie na schodach w korytarzu lewym w korytarzu prawym w łazience w kafeterii w drodze do campusu w drodze do BUW-u w drodze na Starówkę. A czasami siedzimy razem w czytelni. Długie godziny mijają. On zawsze z brzegu po stronie prawej, ja zawsze z brzegu po stronie lewej. Chyba że nasze miejsca zostały wcześniej zajęte.
Pierwszy raz, na schodach. Minęliśmy się tylko, ale zdążyłam się przyjrzeć jego twarzy. Przyjrzałam się, tak po prostu. Nieświadomie. Moje spojrzenia bywają przypadkowe. Czy mogłabym spojrzeć w oczy Aniołowi? A diabłu? A teherańczykowi, którego mijam codziennie od dziesięciu miesięcy? I to spojrzenie pozostało już we mnie. Pragnęłam go, ale i obawiałam się. Nigdy już nie podniosę przy nim wzroku. Nigdy nie spojrzę na upragnioną twarz. Upragnioną i znienawidzoną, pożądaną i przerażającą mnie. Ta twarz kradnie moje myśli.
Potem, tuż przed łazienką. Inny czas, inna przestrzeń, inne miejsce. Tu nie powinno go być, ale jednak jest. A potem w parku. Nie, to były drzwi biblioteki. Każda część mojego zmęczonego ciała czuła te spojrzenie, jego dotyk. To nie był wcale pożądliwy dotyk, może bardziej…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil gar muduru
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…