Wróć do katalogu

Czy to strach? - Prolog.

,Nie wiem czy to minie , - Powiedziała mi kiedyś.

kiceek, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nigdy nie lubiłam wieczorów. Na sama myśl o nich drżałam na całym ciele, nie wspominając, co działo się w mojej głowie. Ale po pewnym czasie można się przyzwyczaić, z odpowiednim nastawieniem oczekiwać tych trudnych chwil. Wiedząc, że za chwile znów zaczną się drgawki i niczym nie będę w stanie temu zapobiec, zamknęłam drzwi na klucz, okno przysłoniłam żaluzjami. Położyłam się na łóżku i głośno dysząc wyczekiwałam znienawidzonego wieczoru. Tak działo się codziennie, i nic i nikt nie potrafił znaleźć leku na mój ból. Szczerze, to się nie dziwie, bo jak można znaleźć coś, co nie istnieje? Jak pomóc osobie, która za nic w świecie nie potrafi pozbyć się tych cholernie bolesnych i ciążących wspomnień?

„Człowiek to istota fałszywa i okrutna. Przez jeden nieczuły gest, może drugiemu człowiekowi zniszczyć całe życie. Nie wspominając już o tych bolesnych, powtarzających się gestach. Przez jeden z takich gestów moje życie legło w gruzach. Od kilku lat nie potrafię racjonalnie myśleć, skupić się na czynności, którą właśnie wykonuje, bo w mojej głowie krąży tysiące strasznych wspomnień.

Ojciec. Tak, to przez niego. Szczęśliwa rodzina? Szczęśliwa matka? Szczęśliwe dzieci?

Nic z tych rzeczy. U mnie tylko wiecznie zadowolony ojciec, którego nigdy nie kochałam, i nigdy nie pokocham przez to, co robił. Wieczorami

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych