Destroyer
Dziś krócej niż zwykle. Bardzo gorąco proszę o ocenę i ewentualne uwagi.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
W świątyni panowała wstrętna ciemność i grobowa cisza. Nie byłem w stanie określić rozmiarów pomieszczenia w którym przebywałem, ale po wielkości fasady budynku, przypuszczałem, że było olbrzymie. Mogło mierzyć nawet kilometry. Przez chwilę zastanawiałem się jak potężna cywilizacja mogła to zbudować. Niechybnie zgubiłbym się, jednak dostrzegłem kamienny chodnik. Szeroki na około dwadzieścia metrów i długi jak okiem sięgnąć, prowadził tuż przede mnie. Niesamowicie wysokie sklepienie podtrzymywały tytaniczne kolumny rozrzucone rzadko. Od ich podstawy po niemalże sufit pokrywały płaskorzeźby, dziwne ryty i znaki. Większości z nich nie byłem w stanie odczytać, bo były w jakimś dziwnym języku, ale obrazy odwzorowane na płaskorzeźbach łatwo było odcyfrować. Przedstawiały potężna istotę, która jak podejrzewam, niszczyła lub pożerała całe planety. Gdy uważnie studiowałem to co się znajdowało na kolumnach, w całej świątyni pojawiło się ostre światło. Jakby znikąd. Wkrótce, po dłuższym rozglądaniu się dostrzegłem źródło światła. Sklepienie świątyni miało charakter kopuły, a na samym jej środku wisiała na czarnym, grubym łańcuchu wielka kula ognia, plazmy lub jeszcze czegoś innego. Wyglądało to bardzo mrocznie, ale i bajecznie. Bardzo przypominało słońce. Potem dostrzegłem coś co zjeżyło mi włosy na głowie. Ogromny kamienny tron, bogato zdobiony milionem kryształów i klejnotów, tonami złota, obity szkarłatnym…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil haj22pl
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…