Wróć do katalogu

Diakow - Za horyzont - recenzja

Krótki rzut oka na najnowszą książkę Diakowa.

marcelS, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Na dniach powinna pojawić się w Polsce, najnowsza książka Andrieja Diakowa "Za horyzont' . Jest to trzecia część trylogii, na którą poza nią składają się książki "W mrok" i "Do światła". Całość jest częścią cyklu książek Universum Metro. Na początku należy wytłumaczyć jedną rzecz. O ile w Polsce, zostały wydane dwie części Metro (2033 & 2034), trylogia Diakowa, oraz "Piter", to w Rosji liczba książek z tego cyklu przekroczyła trzydzieści. Przypomina to sytuację jaka zaszła ze "Światem Czarownic" Andree Norton. Pierwsze dwie części były stosunkowo nowatorskie. Następne czterdzieści czy pięćdziesiąt opowiadań były na przemian : kiepskie, słabe i do niczego. Teraz w Univ Metro, mamy więc całą plejadę książek o 'chłopcach i dziewczynkach' ery postnuklearnej. Ze względu na zastrzeżenia wydawnicze, żadna z tych książek nie może wyjaśniać zbyt wiele. Staja się przez to typowymi przygodówkami. Wracając do Diakowa. "Za horyzontem" rozpoczyna się od sceny ucieczki z metra. Odbywa się to z iście rosyjskim rozmachem. Transporterem do przewozu rakiet balistycznych, w którym komora pocisku została przerobiona na zbiornik paliwa. Potem groza narasta. Miasto-kombinat chemiczny gdzie szalejące od wojny pożary, zatruwają okolice toksycznymi gazami. Przyjaciel znikąd, który okazuje się być zdrajcą. Polimorf chytrze…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych