Długa podróż
Z serii wspomnień
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Było straszliwie gorąco, więc w samochodzie mieliśmy otwarte okna. Wiatr rozwiewał moje włosy we wszystkie strony. Radosna letnia muzyka towarzyszyła naszej podróży. Śmialiśmy się, śpiewaliśmy, nawet tańczyliśmy. Wyciągnęliśmy każdy swoją rękę za okno i przy dużej prędkości miało się wrażenie jakbyśmy płynęli w chmurach. Zaczęłam nucić pod nosem piosenkę, która właśnie rozbrzmiała w głośnikach. - To twoja flaga nasz młody przyjacielu… - Śpiewaj głośniej, ładny masz przecież głos. Daleko droga przed nami. Jedziemy na budowę hotelu do Niegowonic zawieść jakiś farby i inne małe materiały. Pojechałam z Piotrem, bo jako osoba z działu finansowego, spadła na mnie odpowiedzialność zawiezienia pieniędzy pracownikom, którzy tam byli. Z luźnej rozmowy wyszło, że Piotra przez te wszystkie podróże bolą plecy, więc bez zastanowienia zaproponowałam mu masaż. Nie do końca to wszystko przemyślałam, przecież nie mogę mu zrobić masażu siedząc obok niego. Ściągnęłam, więc japonki i nie zwracając uwagi na to, że jestem w spódniczce przeszłam na tylne siedzenie samochodu. Kierowca, który jechać za nami, zwolnił i odjechał od nas, gdy tylko zobaczył moje wygibasy. Na A4 był wypadek, więc musieliśmy naszą podróż zatrzymać. Staraliśmy się coś dojrzeć przez szyberdach, ale zbyt daleko się wszystko stało i nic nie było widać. Odsunęliśmy fotele jak najbardziej do tyłu, wyprostowaliśmy nogi i zaczęliśmy się prażyć na słoneczku. Nasz temat rozmowy krążył wokoło, aż wreszcie zatrzymał się na związkach i…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil prmdk87
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…