Dzień 1
Pierwszy dzień apokalipsy zombie.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Dzień dobiega końca. Zachód słońca jest wyjątkowo piękny. Czerwień nieba i plamy na mojej białej koszuli mają ten sam odcień, jednak staram się o tym nie myśleć. W takie ciepłe, letnie wieczory jak ten, siadałem razem z moją ukochaną w ogrodzie i w milczeniu popijaliśmy czerwone wino patrząc na horyzont. Zawsze byłem romantykiem.
Dziś jest inaczej, naiwnie stwarzam sobie iluzję normalności. Miałem nadzieję, że zadziała, ale to bez sensu. Moja żona nie żyje i nic tego nie zmieni. Usiadłem w swoim fotelu i milcząc patrzę na horyzont, tak jak by była ze mną. Tylko kieliszek wina zamieniłem na butelkę Jacka Danielsa. Fakt, iż kobieta mojego życia leży teraz w naszym salonie w kałuży krwi nie pozwala myśleć o niczym innym. Uważam, że to dobrze, jakim człowiekiem musiałbym być, jeśli mógłbym teraz spokojnie rozkoszować się zachodem słońca. Nie dała mi wyboru, rzuciła się na mnie, nie chciałem tego zrobić, ale instynkt jest silniejszy. W sytuacji zagrożenia jesteśmy pozbawieni skrupułów, ale gdy adrenalina opadnie, uświadamiamy sobie, co zrobiliśmy i wszystko się zmienia. Nie jestem w stanie ogarnąć tego, co tu się dzieje moim zamroczonym od alkoholu umysłem i chyba właśnie dlatego jakoś się jeszcze trzymam. Staram się jakoś to wszystko sobie poukładać, ale obawiam się, że to nie możliwe. Boże, jak mogłem? Tak bardzo ją kochałem!
Słońce…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kaczy
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…